Dziennik Gazeta Prawana logo

Politolodzy przestrzegają PSL przed cichą wojną domową

19 listopada 2012, 18:31
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Waldemar Pawlak, Janusz Piechociński i Stanisław Żelichowski
Waldemar Pawlak, Janusz Piechociński i Stanisław Żelichowski/Newspix
W PSL po wyborze nowego szefa ma miejsce wielka improwizacja - ocenia politolog UW Rafał Chwedoruk. Specjalista od marketingu politycznego z UW Bartłomiej Biskup podkreśla, że pozycja Piechocińskiego jako lidera jest niepewna, więc musi on szukać konsensusu w swej partii.

Na sobotnim kongresie w Pruszkowie Piechociński pokonał dotychczasowego szefa ludowców Waldemara Pawlaka - uznawanego przed zjazdem za faworyta w tym starciu - stosunkiem głosów 547 do 530. Pawlak złożył w poniedziałek dymisję z funkcji wicepremiera i ministra gospodarki; Piechociński, który deklarował, że sam do rządu wejść nie zamierza, opowiadał się za tym, by Pawlak pozostał w rządzie.

- ocenił Chwedoruk. Jego zdaniem jest to tym bardziej zaskakujące, że polska polityka bardzo się sprofesjonalizowała.

mówił Chwedoruk PAP.

Jednocześnie politolog ocenił, że na sobotnim kongresie Stronnictwa działacze pokazali działanie demokracji wewnątrzpartyjnej. Według niego, wybór dokonany przez ludowców pokazuje niezadowolenie polskiej wsi z kryzysu, rządów premiera Donalda Tuska i z małej podmiotowości PSL w ramach koalicji.

Jego zdaniem, istotnym wskazaniem, jaki dalszy kurs obierze ta partia, będą wyniki sondaży. J - powiedział Chwedoruk.

Zaznaczył przy tym, że taki wewnętrzny konflikt w partii uczyniłby z PSL mało wiarygodnego partnera dla koalicjanta. - dodał Chwedoruk.

Przestrzegał ludowców przed powtórzeniem scenariusza zrealizowanego w przeszłości przez SLD, który - jak mówił - całą kadencję strawił na konflikt poprzedniego kierownictwa partii z tymi, którzy wybrali (wówczas) Grzegorza Napieralskiego.

- powiedział Chwedoruk.

Na sytuację Piechocińskiego jako lidera wpłynie - według niego - to, co ugra on w rozmowach z PO ws. ważnych dla PSL kwestiach np. reorganizacji sądów.

Pozycję Piechocińskiego na stanowisku szefa PSL jako jeszcze dość niepewną określił dr Bartłomiej Biskup. - ocenił.

Zaznaczył, że fakt, iż Piechociński waha się, czy wejść do rządu sam w sobie jeszcze niczego nie oznacza. - mówił Biskup.

Jego zdaniem sytuacja w koalicji nie ulegnie większej zmianie - nawet jeśli nastąpią przetasowania kadrowe. - dodał.

Biskup uważa, że zapewne nastąpią zmiany na stanowiskach podsekretarzy stanu w ministerstwach przypadających PSL. - podkreślił Biskup.

Dodał, że nie spodziewa się zmian w sondażowych wynikach PSL. - stwierdził.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj