Dziennik Gazeta Prawana logo

Walka o wolne miejsce w Senacie. Janusz Korwin-Mikke kontra Bolesław Piecha

21 kwietnia 2013, 09:15
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Janusz Korwin-Mikke
Janusz Korwin-Mikke/Agencja Gazeta
Na Śląsku odbywają się w niedzielę wybory uzupełniające do Senatu. O mandat po zmarłym senatorze PO Antonim Motyczce ubiega się ośmiu kandydatów. Wśród nich Bolesław Piecha z PiS oraz Janusz Korin-Mikke z Kongresu Nowej Prawicy.

W wyborach uzupełniających do Senatu w okręgu rybnickim Platformę Obywatelską reprezentuje Mirosław Duży, PiS - Bolesław Piecha, PSL Grażyna Kohut, SLD Krzysztof Sajewicz. Startuje też dwóch kandydatów niezależnych - Józef Makosz i Piotr Masłowski oraz Paweł Polok z Autonomii dla Ziemi Śląskiej i Janusz Korwin-Mikke z Kongresu Nowej Prawicy.

PiS potraktował kampanię w Rybniku bardzo poważnie i nie kryje, że wynik dzisiejszego głosowania ma być wstępem do zwycięstwa wyborczego na Śląsku, a potem w całym kraju.

Poseł PiS Grzegorz Tobiszowski podkreśla, że z gospodarczego punktu widzenia Śląsk jest dla Polski bardzo ważny. Jednak jego zdaniem tak źle jak pod rządami Platformy nie było tam od dawna. Według posła Tobiszowskiego na tle innych regionów Śląsk jest miejscem naprawdę szczególnym bo .

Ostatnio wygląda na to, że zamiast zbijać na tym kapitał dzieje się - argumentuje polityk PiS.

Poseł Ruchu Palikota Andrzej Rozenek, który startował do Sejmu z Katowic zgadza się, że Śląsk to region niedoceniany i źle rozumiany. Według Andrzeja Rozenka PiS nie kojarzy się tam jednak zbyt dobrze, bo słowami o prezes Kaczyński udowodnił, że Śląska nie rozumie.

Poseł SLD Grzegorz Napieralski nie ma wątpliwości, że silny gospodarczo Śląsk właśnie teraz, podczas kryzysu potrzebuje pomocy. Ponieważ - jego zdaniem - rządząca Platforma odnotowała właśnie tam najwięcej wpadek - rosną polityczne szanse SLD i PiS. Lider Sojuszu Leszek Miller zwraca jednak uwagę, że wybory uzupełniające do Senatu nie mogą być podstawą do prognoz politycznych na przyszłość, bo zwykle odbywają się przy niskiej frekwencji a zwycięstwo jest premią za osobistą popularność kandydata. Mówienie, że to wstęp do dalszych sukcesów partii to zdaniem Leszka Millera naiwność lub hucpa.

Poseł PO z Rybnika Marek Krząkała uważa, że demonstrowanie przez PiS siły na Śląsku wynika raczej ze strachu przed porażką, niż z wiary w zwycięstwo. Jego zdaniem prezes PiS, który dwa lata temu mówił o , znowu próbuje dzielić Polaków. Według polityka Platformy zainteresowanie Jarosława Kaczyńskiego Śląskiem wynika z tego, że jest tam kilkumilionowy elektorat, na którym prezesowi bardzo zależy. Marek Krząkała dodał, że wątpi w wiedzę prezesa PiS o sprawach i problemach regionu - poza bieżącymi potrzebami politycznymi.

Z boju o Śląsk nie rezygnują też ludowcy. Szef klubu PSL Jan Bury zauważył przy tym, że przed wyborami wszystkie partię jadą na Śląsk i obiecują gruszki na wierzbie - a kiedy rządzą, zapominają. Na tym tle wyróżnia się zdaniem Jana Burego PSL, ponieważ zarówno .

Z tego powodu - według Jana Burego - zwłaszcza wiosną można mieć nadzieję, że .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj