Dziennik Gazeta Prawana logo

TVN "odkurzył" Beger. "Nie knułam. Sami się pchali"

24 kwietnia 2013, 13:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Renata Beger
Renata Beger/Agencja Gazeta
TVN zaprosił zapomnianą posłankę Samoobrony do Sejmu. Renata Beger przechadzając się po gmachu przy ul. Wiejskiej wspomina swoją polityczną karierę w ciemnych barwach. Mówi o największej życiowej porażce.

Była posłanka Samoobrony w ławach sejmowych zasiadała przez ponad dwa lata. W 2007 roku bez powodzenia starała się o reelekcję. Rok później zakończyła działalność polityczną i odeszła z Samoobrony.

Politycznej kariery nie wspomina najlepiej. I nie tylko dlatego, że - jak mówi - siedzenia na sejmowej sali plenarnej są niewygodne i przez nie nabawiła się problemów z kręgosłupem.

- mówi Beger.

Porażkę w polityce uznaje za swoją największą życiową klęskę. -mówi.

Renata Beger zasłynęła między innymi w sprawie tzw. afery taśmowej, kiedy razem z dziennikarzami TVN nagrała tajne negocjacje z wiceprezesem PiS Adamem Lipińskim i posłem Wojciechem Mojzesowiczem. Dziś bagatelizuje swój udział w intrydze.

(...) - mówi była posłanka. Jej zdaniem w polityce powinno być więcej kobiet, bo one nie knują tak jak mężczyźni.- mówi Beger.

Była posłanka stwierdziła też, że nie wierzy w wolność mediów. - mówi reporterowi "Uwagi".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj