Dziennik Gazeta Prawana logo

Marszałek podkarpackiego opuścił areszt. Prokuratura złoży zażalenie

25 kwietnia 2013, 20:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
kajdanki
Mirosław K. opuścił areszt /Shutterstock
Podejrzany o korupcję i płatną protekcję marszałek województwa podkarpackiego opuścił areszt w Lublinie. Do kasy wpłynęło 60 tys. zł. Prokuratura zapowiada, że złoży zażalenie.

Dla Mirosława K. zażądano trzymiesięcznego aresztu, po tym jak w poniedziałek został zatrzymany przez CBA.

Sąd zastrzegł jednak, że to środek zapobiegawczy, Dał marszałkowi czas do 8 maja na wpłacenie pieniędzy. Te wpłynęły w czwartek na konto sądu i marszałek opuścił już areszt w Lublinie.

Decyzja sądu spotkała się ostrą reakcją prokuratury. Rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie Grzegorz Janicki zapowiedział złożenie zażalenia. Uważa, że

Mirosławowi K. postawiono siedem zarzutów, w tym m.in. przejmowania łapówek i zaspokajana potrzeb seksualnych. Marszałek nie przyznał się do popełnienia żadnego z zarzucanych mu czynów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj