Poseł PO Konstanty Miodowicz już w środę czuł się źle, ale dopiero
teraz trafił na oddział neurochirurgii szpitala wojewódzkiego w
Kielcach. Nieoficjalnie wiadomo, że jego stan jest poważny. Miał przejść
skomplikowaną operację mózgu.
Lekarze nie udzielają informacji o jego stanie zdrowia.
Wiadomo tylko tyle, że choć Konstanty Miodowicz od kilku dni nie czuł się dobrze, to do szpitala został przewieziony dopiero po tym, jak zasłabł podczas spaceru. Trafił na oddział neurochirurgii, a stamtąd od razu na stół operacyjny.
Według informacji "Gazety Wyborczej" polityk PO miał przejść operację mózgu - jego stan jest poważny, ale nie ma zagrożenia życia.
Miodowicz, który jest posłem od 1997 roku, wcześniej był członkiem m.in. AWS i SKL.
Jest jednym z twórców służb specjalnych po 1989 roku. Zasiadał też komisji śledczej powołanej do zbadania tzw. afery Orlenu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane