Antoni Macierewicz, w rozmowie z "Do Rzeczy" uważa, że decyzja śledczych, umarzających postępowanie w sprawie przygotowania wizyty to . Jego zdaniem, - grzmi.
Poseł nie wyklucza też teorii dziennikarzy w sprawie ataku na ekspertów zespołu, że chodzi o sprowokowanie polityków PiS do ostrych słów. Jego zdaniem jednak, to dowód na panikę Donalda Tuska. Premier, jak twierdzi polityk PiS wie, .
>>>Olbrychski bije w Kaczyńskiego. "Manipuluje trupami"
Wskazuje też na elementy, - najpierw to słowa Andrzeja Seremeta, który wyjaśnił, że badany jest wątek , mimo, że przez trzy lata mówił, że taką tezę wykluczano. - dodaje Macierewicz.
Poseł wyjaśnia też to, co znalazło się w raporcie Edmunda Klicha do premiera, w którym . Jak wyglądał więc moment lądowania? - opowiada treść raportu Klicha Macierewicz.
- mówi. - dodaje.
Zdaniem Macierewicza kontrolerzy chcieli podać polskim pilotom lotnisko zapasowe, jednak Moskwa odmówiła i nakazała sprowadzać samolot. - mówi poseł. Jego zdaniem, jak pokazuje raport Klicha na wieży doszło do szarpaniny i rękoczynów, a pod , ludzie na wieży zaczęli podawać . Dlatego też, uważa polityk PiS, wszystko łączy się w logiczną całość
>>>Kaczyński kontratakuje. "Zespół Laska boi się konfrontacji"
Zdaniem Macierewicza to, że raport Klicha ujrzał światło dzienne oraz to, że premier i członkowie komisji Millera zapoznali się z treścią pisma, ale nie uwzględnili tez dokumentu - oskarża poseł.
Gdy Joanna Lichocka, która przeprowadzała wywiad zapytała Macierewicza, co w końcu zdarzyło się w Smoleńsku, czy była to eksplozja, czy też naprowadzanie na śmierć i, by zdecydował się na odpowiednią wersję, polityk odparł: .
- wyjaśnia.
>>>Zespół Laska do Macierewicza: Pokażcie dowody albo przeproście
Macierewicz twardo mówi, że ma , że doszło do eksplozji. - tłumaczy.
Jego zdaniem te fakty ukrywała komisja Millera. - ocenia.
Macierewicz twierdzi, że . - tłumaczy.
- twardo mówi Macierewicz.
>>>Śledczy umarzają śledztwo smoleńskie. PiS: To tuszowanie sprawy
Jego zdaniem, to właśnie te ustalenia zespołu parlamentarnego doprowadziły do tego, że . - grzmi poseł.
Macierewicz wątpi także w czystość intencji profesora Michała Kleibera, który wpadł na pomysł debaty. - straszy.
Poseł nie boi się też ataków medialnych na ekspertów zespołu. - stwierdza.
>>>Kaczyński: Pod rządami PO katastrofa nie zostanie wyjaśniona
Zdaniem Macierewicza całą sprawę da się wyjaśnić dopiero po zmianie władzy i powołaniu nowej rządowej komisji. go zdaniem przyszły rząd zwróci się też do sojuszników . Zapewnia też, że eksperci Laska, Donald Tusk i jego ministrowie będą mieli .
Ostrzega też obecnie rządzących, że .