To nie był zamach, tylko wypadek - tak Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska ocenia w rozmowie z RMF FM to, co stało się w Smoleńsku. Jej zdaniem trzeba spokojnie czekać na ustalenia prokuratury, a do działalności zespołu Macierewicza podchodzi sceptycznie.
- ocenia to, co stało się w Smoleńsku, Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska, wdowa po marszałku Jerzym Szmajdzińskim. Przyznaje, że jest zażenowana tym, co robią eksperci poselskiego zespołu Antoniego Macierewicza - wyjaśnia w RMF FM
Nie podoba też jej się to, że zespół Macierewicza podaje coraz to nowe przyczyny tragedii. - mówi.
Uważa jednak, że powinno wreszcie dojść do konfrontacji między komisją Laska a zespołem Macierewicza, choć i tak najbardziej ufa prokuraturze i liczy, że śledczy wreszcie przedstawią ostateczną wersję wydarzeń. Nie ukrywa jednak, że ma kilka zastrzeżeń do ich pracy. - dodaje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Powiązane
Zobacz
|