Dziennik Gazeta Prawana logo

Boni: Mówiłem premierowi, że poza nim wszyscy powinni być nowi

20 listopada 2013, 10:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Minister Administracji i Cyfryzacji Michał Boni
Minister Administracji i Cyfryzacji Michał Boni/Newspix
"Latem mówiłem premierowi, że poza nim wszyscy powinni być nowi, i żeby to była ekipa 30-40-latków" - przyznał w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Michał Boni. Minister administracji i cyfryzacji zapowiedział również swoje rozstanie z gabinetem Donalda Tuska.

Michał Boni pytany przez "Gazetę Wyborczą" o pozycję samego Donalda Tuska odpowiedział, że premier jest . 

- - stwierdził Boni. I dodał, że nie zmieniła się również słynna premierowska umiejętność wyczuwania społecznych emocji. - - dodał. I jak przyznał, owa niewidoczna część w tym wypadku dotyczy zaplecza politycznego i tego, co dzieje się w Platformie Obywatelskiej. "Szwy rządzenia", które jak mówi, wyszły na wierzch i teraz szef rządu pracuje nad tym, by zostały one zszyte.

Pytany o najtrudniejsze momenty w czasie sześciu lat rządów Tuska, wskazał aferę hazardową i katastrofę smoleńską. - - wspominał Boni. Zapewnił, że szef rządu jest ostatnią osobą, która w trudniej sytuacji powie: poddaję się. 

>>> REKONSTRUKCJA RZĄDU NA ŻYWO. Relacja w dziennik.pl >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj