Swoje wystąpienie poświęcił globalnemu ociepleniu.
Zdaniem Janusza Korwin-Mikkego wysokie ceny energii to... następstwo walki Unii Europejskiej z globalnym ociepleniem. - przekonywał europoseł.
Wniósł także o powołanie urzędu prokuratora UE, który miałby "znaleźć pseudonaukowców mówiących o globalnym ociepleniu, osądzić i wsadzić do więzienia".
Przy wygłaszaniu przemówienia - to trwało 1,5 minuty - Janusz Korwin-Mikke korzystał z kartki, ale tłumacze i tak mieli problem z wyjaśnieniem jego słów. Europoseł był wyraźnie zdenerwowany. Na początku miał też problem z włączeniem mikrofonu.
- napisał Korwin-Mikke już po wystąpieniu na portalu społecznościowym.
W Internecie jego słowa skomentował np. Jacek Saryusz-Wolski, europoseł PO: K
Korwin-Mikke antyeuropejsko,o powołaniu urzędu europejskiego prokuratora,słabym angielskim,wystąpienie pozostało niezauważone,może i dobrze.
— Jacek Saryusz-Wolski (@JSaryuszWolski) lipiec 2, 2014