Dziennik Gazeta Prawana logo

Hanna Gronkiewicz-Waltz o aferze reprywatyzacyjnej: Nie było powodu, by nabrać podejrzeń

29 sierpnia 2016, 10:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Hanna Gronkiewicz-Waltz
Hanna Gronkiewicz-Waltz/PAP
Hanna Gronkiewicz-Waltz uważa, że w sprawie afery reprywatyzacyjnej w Warszawie, nie ma sobie nic do zarzucenia. Została jedynie "wprowadzona w błąd" przez swoich urzędników. Zapewnia też, że nie poda się do dymisji, nie zorganizuje też referendum, by mieszkańcy miasta mogli zdecydować o jej losie.

  - mówi  rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Hanna Gronkiewicz-Waltz. Prezydent twierdzi, że

Prezydent tłumaczy też, dlaczego ratusz nie chciał opublikować listy roszczeń przejętych przez mecenasa Piotra Nowaczyka. - mówi. Nie boi się też, że afera reprywatyzacyjna stanie się - wyjaśnia.

Polityk PO twierdzi też, że nie zamierza się podać się do dymisji. Przypomina, że to dzięki niej przyjęto tzw. , która powstrzymała zwrot budynków . Zapewnia jednak, że jeśli ktoś zorganizuje referendum o jej odwołanie, to nie będzie protestować. y - zauważa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj