- powiedział na briefingu prasowym Magierowski.
Dodał, że prezydent wystosuje na pewno do ministra Macierewicza kolejny list lub kolejne pisma.
Magierowski zapowiedział, że w przyszłym tygodniu biuro BBN skieruje oficjalne zaproszenie dla Macierewicza, by prezydent mógł z szefem MON porozmawiać.
Magierowski: Prezydent ma wątpliwości w kilku kwestiach dot. polityki szefa MON
Na wtorkowym briefingu prasowym Magierowski przyznał również, że prezydent będzie chciał rozmawiać z Macierewiczem na różne tematy "związane z polityką bezpieczeństwa", nie tylko te, które zostały ujęte w korespondencji pomiędzy Dudą a szefem MON.
- podkreślił.
Odnosząc się do uwag dziennikarzy, iż wcześniej przedstawiciele Kancelarii Prezydenta twierdzili, że prezydent nie jest zaniepokojony tym, co dzieje się w armii, dodał:
Dopytywany, czy prezydent będzie poruszał z szefem MON również te tematy, Magierowski podkreślił, że "niewykluczone, że podczas tego spotkania, które zapewne odbędzie się w przyszłym tygodniu, oprócz tych tematów, które zostały poruszone w pismach pana prezydenta (...), będą poruszane także inne tematy związane z polityką bezpieczeństwa". Zastrzegł zarazem, że prezydent "był i jest w stałym kontakcie z panem ministrem Macierewiczem" i "często rozmawiają także na temat zmian personalnych".
Pytany, czy spór pomiędzy prezydentem Dudą a ministrem Macierewiczem, wpłynąć może na wizerunek Polski w NATO, Magierowski ocenił, że taka interpretacja "idzie nieco za daleko".
- dodał.
W ubiegłym tygodniu Andrzej Duda, zwierzchnik sił zbrojnych, napisał do szefa MON dwa listy. W jednym piśmie prezydent wskazał, że oczekuje wyczerpującej informacji na temat tworzenia wielonarodowego dowództwa dywizji w Elblągu. W drugim napisał, że oczekuje "niezwłocznego podjęcia stosownych działań" w związku z brakiem obsady ataszatów wojskowych w ważnych państwach sojuszniczych, m.in. w USA i Wielkiej Brytanii.