Dziennik Gazeta Prawana logo

Z Warszawy do Świdnicy. Śledztwo ws. faktur Kijowskiego dla KOD przeniesione

24 marca 2017, 13:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mateusz Kijowski, lider KOD
Mateusz Kijowski, lider KOD/Shutterstock
Prokuratura Okręgowa w Świdnicy otrzymała z prokuratury w Warszawie wszczęte już śledztwo ws. podejrzenia oszustwa i poświadczenia nieprawdy w fakturach wystawionych przez lidera KOD Mateusza Kijowskiego – podała w piątek świdnicka prokuratura.

Rzecznik świdnickiej prokuratury okręgowej prok. Tomasz Orepuk powiedział w piątek PAP, że śledztwo prowadzone jest w sprawie podejrzenia oszustwa na szkodę Stowarzyszenia Komitetu Obrony Demokracji i Komitetu Społecznego KOD oraz w sprawie podejrzenia poświadczenia nieprawdy w dokumentach Stowarzyszenia KOD.

Jak dodał, prokuratura w Świdnicy otrzymała tę sprawę z Prokuratury Okręgowej w Warszawie w ubiegłym tygodniu. -- dodał rzecznik. Decyzję o przekazaniu sprawy z Warszawy do Świdnicy podjęła Prokuratura Krajowa - uzasadniając to koniecznością zapewnienia sprawnego prowadzenia postępowania, czego nie można było zagwarantować w warszawskiej prokuraturze, obciążonej wieloma postępowaniami.

-- powiedział PAP prok. Orepuk.

Od stycznia Prokuratura Okręgowa w Warszawie analizowała kilka zawiadomień w sprawie świadczenia i rozliczania usług Kijowskiego świadczonych na rzecz KOD. Jak informował wtedy PAP rzecznik warszawskiej prokuratury Michał Dziekański, zawiadomienia składały osoby prywatne. Jedno z nich złożył także były skarbnik KOD. -  - dodawał Dziekański.

W lutym warszawska prokuratura wszczęła śledztwo - o czym wówczas nie informowano.

Według dziennika "Rzeczpospolita" i portalu Onet, pieniądze ze zbiórek publicznych na KOD trafiały do firmy lidera KOD Mateusza Kijowskiego i jego żony Magdaleny Kijowskiej. Chodzi o faktury na łączną kwotę 91 tys. 143,5 zł. Kijowski mówił, że pieniądze, które trafiły na konto spółki MKM-Studio, nie pochodzą "z puszek", to były darowizny.

Kijowski zapowiadał, że przedstawi informacje i dokumenty wyjaśniające okoliczności sprawy finansowania. Przeprosił za przyczynienie się do kryzysowej sytuacji w KOD. Już po ujawnieniu sprawy przez media został wybrany na lidera mazowieckiego KOD.

Fakturami Kijowskiego powinna się zająć prokuratura – oceniała w styczniu rzeczniczka PiS Beata Mazurek. - - dodała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj