Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaczyński o swoich słowach w Sejmie: Nie miałem innego wyjścia, to był imperatyw moralny

19 lipca 2017, 20:36
Ten tekst przeczytasz w 8 minut
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński/PAP
Jarosław Kaczyński skomentował swoje ostre słowa, skierowane do opozycji podczas debaty o ustawie dotyczącej Sądu Najwyższego. Stwierdził, że musiał tak zareagować, bo "pewna miara została przekroczona".

W "Gościu Wiadomości" TVP prezes PiS pytany był o swoją wtorkową wypowiedź z trybuny sejmowej, w której, zwracając się do posłów opozycji, powiedział: Kaczyński zwrócił uwagę, że po raz pierwszy o moralnej odpowiedzialności obecnej opozycji mówił już we wrześniu 2010 r.

podkreślił.

Zwracając się do dziennikarza prowadzącego rozmowę, szef PiS dodał:

ocenił Kaczyński.

Jak zaznaczył, od lat spokojnie wysłuchuje nieustanych ataków, obraźliwych, - mówił Kaczyński.

- powiedział Kaczyński.

- powiedział prezes PiS.

Jak zaznaczył robiono to cynicznie i w sposób systematyczny. - dodał.

Kaczyński powiedział, że ciągle przyczyny katastrofy smoleńskiej nie są wyjaśnione. - dodał.

"Ta konstytucja to jest książeczka, więc jak mogłaby być suwerenem"

Prezes PiS był też pytany, czy jest przekonany, że uda się przeprowadzić reformę sądów.- powiedział. Podkreślił, że jest że prezydent Andrzej Duda podpisze tę ustawę. - zaznaczył Kaczyński.

Na pytanie, czy był zaskoczony decyzją prezydenta, który wyszedł z inicjatywą, by członków KRS wybierał Sejm większością 3/5 głosów, odpowiedział: - zadeklarował prezes PiS. Podkreślił, że właśnie dlatego PiS proponuje poprawki do projektu ustawy o Sądzie Najwyższym, które uwzględniają postulaty prezydenta.

Kaczyński podkreślił, że ma nadzieję, że reforma wymiaru sądownictwa polepszy sprawność postępowań sądowych, ale przede wszystkim zapewni Polakom prawo do sprawiedliwego sądu i sprawi, że nie będzie osób, które są uprzywilejowane.

- podkreślił Kaczyński. Dodał, że każdy, kto przeciwstawia się zmianom w sądownictwie.

Prezesa PiS spytano też o słowa I prezes SN Małgorzaty Gersdorf, że - powiedział Kaczyński.

Dodał, że w konstytucji - dodał prezes PiS.

Kaczyński był też pytany o środowy komunikat z KE, która oznajmiła, że jest bliska uruchomienia art. 7 traktatu unijnego, przewidującego sankcje, w związku z planowanymi w Polsce zmianami w sądownictwie. Jak oświadczył wiceszef KE Frans Timmermans, znoszą one niezależność sądów i zagrażają rządom prawa w Polsce. Prezesa PiS spytano o tę wypowiedź wiceszefa KE i o to, czy sądzi, że Timmermansowi uda się zebrać większość kwalifikowaną potrzebną do tego, aby sankcje uruchomić.

- powiedział Kaczyński. Te sprawy, którymi się w tej chwili zajmujemy, należą do wyłącznej kompetencji państw. Tak, że mamy tutaj do czynienia z nadużyciem. Po prostu z akcją o charakterze politycznym - dodał prezes PiS.

Powiedział też, że szefowie kilku frakcji w Parlamencie Europejskim, , skierowali do przewodniczącego parlamentu Europejskiego Antonio Tajaniego pismo. - powiedział Kaczyński.

- mówił prezes PiS.

Jego zdaniem, - powiedział Kaczyński. Pytany czy to dlatego politycy PO i Nowoczesnej nazywają wiceszefa KE Fransa Timmermansa , prezes PiS odparł:

Sejm skierował w środę projekt posłów PiS o Sądzie Najwyższym do dalszych prac w Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. We wtorek odbyły się pierwsze i drugie czytanie projektu o Sądzie Najwyższym, którym towarzyszyła nocna, burzliwa debata. Do projektu zgłoszono ponad 1000 poprawek; część z nich to poprawki PiS, a zdecydowana większość - Nowoczesnej. W środę wieczorem poprawkami zajęła się sejmowa komisja sprawiedliwości.

Zgłoszony, przez posłów PiS, projekt nowej ustawy o Sądzie Najwyższym został opublikowany na stronach Sejmu przed tygodniem. Przewiduje on m.in. trzy nowe Izby SN, zmiany w trybie powoływania sędziów SN i umożliwienie przeniesienia obecnych sędziów SN w stan spoczynku.

Przeciw planom zmian w sądownictwie obywają się protesty przed Sejmem i Pałacem Prezydenckim; zapowiadane są kolejne protesty. Demonstrację organizowały partie i środowiska opozycyjne, m.in. PO, Nowoczesna, KOD, Obywatele RP, Partia Razem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj