W "Gościu Wiadomości" TVP prezes PiS pytany był o swoją wtorkową wypowiedź z trybuny sejmowej, w której, zwracając się do posłów opozycji, powiedział: Kaczyński zwrócił uwagę, że po raz pierwszy o moralnej odpowiedzialności obecnej opozycji mówił już we wrześniu 2010 r.
podkreślił.
Zwracając się do dziennikarza prowadzącego rozmowę, szef PiS dodał:
ocenił Kaczyński.
Jak zaznaczył, od lat spokojnie wysłuchuje nieustanych ataków, obraźliwych, - mówił Kaczyński.
- powiedział Kaczyński.
- powiedział prezes PiS.
Jak zaznaczył robiono to cynicznie i w sposób systematyczny. - dodał.
Kaczyński powiedział, że ciągle przyczyny katastrofy smoleńskiej nie są wyjaśnione. - dodał.
"Ta konstytucja to jest książeczka, więc jak mogłaby być suwerenem"
Prezes PiS był też pytany, czy jest przekonany, że uda się przeprowadzić reformę sądów.- powiedział. Podkreślił, że jest że prezydent Andrzej Duda podpisze tę ustawę. - zaznaczył Kaczyński.
Na pytanie, czy był zaskoczony decyzją prezydenta, który wyszedł z inicjatywą, by członków KRS wybierał Sejm większością 3/5 głosów, odpowiedział: - zadeklarował prezes PiS. Podkreślił, że właśnie dlatego PiS proponuje poprawki do projektu ustawy o Sądzie Najwyższym, które uwzględniają postulaty prezydenta.
Kaczyński podkreślił, że ma nadzieję, że reforma wymiaru sądownictwa polepszy sprawność postępowań sądowych, ale przede wszystkim zapewni Polakom prawo do sprawiedliwego sądu i sprawi, że nie będzie osób, które są uprzywilejowane.
- podkreślił Kaczyński. Dodał, że każdy, kto przeciwstawia się zmianom w sądownictwie.
Prezesa PiS spytano też o słowa I prezes SN Małgorzaty Gersdorf, że - powiedział Kaczyński.
Dodał, że w konstytucji - dodał prezes PiS.
Kaczyński był też pytany o środowy komunikat z KE, która oznajmiła, że jest bliska uruchomienia art. 7 traktatu unijnego, przewidującego sankcje, w związku z planowanymi w Polsce zmianami w sądownictwie. Jak oświadczył wiceszef KE Frans Timmermans, znoszą one niezależność sądów i zagrażają rządom prawa w Polsce. Prezesa PiS spytano o tę wypowiedź wiceszefa KE i o to, czy sądzi, że Timmermansowi uda się zebrać większość kwalifikowaną potrzebną do tego, aby sankcje uruchomić.
- powiedział Kaczyński. Te sprawy, którymi się w tej chwili zajmujemy, należą do wyłącznej kompetencji państw. Tak, że mamy tutaj do czynienia z nadużyciem. Po prostu z akcją o charakterze politycznym - dodał prezes PiS.
Powiedział też, że szefowie kilku frakcji w Parlamencie Europejskim, , skierowali do przewodniczącego parlamentu Europejskiego Antonio Tajaniego pismo. - powiedział Kaczyński.
- mówił prezes PiS.
Jego zdaniem, - powiedział Kaczyński. Pytany czy to dlatego politycy PO i Nowoczesnej nazywają wiceszefa KE Fransa Timmermansa , prezes PiS odparł:
Sejm skierował w środę projekt posłów PiS o Sądzie Najwyższym do dalszych prac w Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. We wtorek odbyły się pierwsze i drugie czytanie projektu o Sądzie Najwyższym, którym towarzyszyła nocna, burzliwa debata. Do projektu zgłoszono ponad 1000 poprawek; część z nich to poprawki PiS, a zdecydowana większość - Nowoczesnej. W środę wieczorem poprawkami zajęła się sejmowa komisja sprawiedliwości.
Zgłoszony, przez posłów PiS, projekt nowej ustawy o Sądzie Najwyższym został opublikowany na stronach Sejmu przed tygodniem. Przewiduje on m.in. trzy nowe Izby SN, zmiany w trybie powoływania sędziów SN i umożliwienie przeniesienia obecnych sędziów SN w stan spoczynku.
Przeciw planom zmian w sądownictwie obywają się protesty przed Sejmem i Pałacem Prezydenckim; zapowiadane są kolejne protesty. Demonstrację organizowały partie i środowiska opozycyjne, m.in. PO, Nowoczesna, KOD, Obywatele RP, Partia Razem.