Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS ma kandydata do TK w miejsce zmarłego sędziego Morawskiego. Opozycja nie chce "uczestniczyć w awanturze"

17 sierpnia 2017, 12:50
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Trybunał Konstytucyjny 2
Trybunał Konstytucyjny 2/Shutterstock
Justyn Piskorski kandydatem klubu PiS do Trybunału Konstytucyjnego w miejsce zmarłego sędziego Lecha Morawskiego - poinformowała w czwartek PAP rzeczniczka PiS Beata Mazurek. Pozostałe kluby nie zgłosiły swoich kandydatów.

- głosi treść uzasadnienia decyzji o zgłoszeniu przez klub PiS jego kandydatury, które przekazała PAP Mazurek.

Piskorski naukowo zajmuje się zagadnieniami prawa karnego, polityki kryminalnej i kryminologii oraz prawa karnego międzynarodowego i europejskiego. - napisano w uzasadnieniu.

- dodano.

Jak czytamy w uzasadnieniu, Piskorski, urodzony w 1971 roku, jest absolwentem studiów prawniczych na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. W 1998 r. ukończył magisterskie studia podyplomowe w zakresie prawa porównawczego na Reńskim Uniwersytecie im. Fryderyka Wilhelma w Bonn. W Poznaniu odbył aplikację prokuratorską. W 2002 r. po odbyciu studiów doktoranckich uzyskał stopień doktora nauk prawnych na UAM. W 2014 r. uzyskał stopień doktora habilitowanego nauk prawnych.

Z rozmów z przedstawicielami pozostałych klubów parlamentarnych wynika, że żaden z nich zgłosi swojego kandydata.

Wiceszef PO Borys Budka w rozmowie z PAP w czwartek poinformował, że Platforma nie zgłosi swojego kandydata w miejsce prof. Morawskiego. - ocenił polityk PO.

- dodał Budka.

Swojego kandydata nie zgłosiło Polskie Stronnictwo Ludowe. - powiedział w czwartek PAP rzecznik ludowców Jakub Stefaniak.

Również Kukiz'15 nie wystawi swojego kandydata do TK w miejsce prof. Morawskiego. - powiedziała PAP wiceszefowa klubu Kukiz'15 Agnieszka Ścigaj.

Swojego kandydata nie zgłosi także klub Nowoczesnej. - wyjaśniła w rozmowie z PAP szefowa klubu Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer.

W grudniu 2015 r. Sejm wybrał Lecha Morawskiego na członka Trybunału Konstytucyjnego; jego kandydaturę zgłosiło PiS. Ówczesny prezes TK Andrzej Rzepliński przez ponad rok - podobnie jak sędziów Mariusza Muszyńskiego i Henryka Ciocha - nie dopuszczał go do orzekania. Powoływał się przy tym na wyroki TK z grudnia 2015 r. o tym, że ich miejsca są zajęte przez trzech sędziów wybranych w październiku 2015 r. na podstawie prawnej uznanej przez TK za zgodną z konstytucją.

Do orzekania Morawski został ostatecznie dopuszczony po 20 grudnia 2016 r., kiedy prezesem TK - po zakończeniu kadencji Rzeplińskiego - została Julia Przyłębska.

Prof. Lech Morawski zmarł 12 lipca w wieku 68 lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj