powiedziała w TVN24 Gersdorf.
Zgadzam się z zastrzeżeniami Komisji Weneckiej i Komisji Europejskiej dotyczącymi praworządności w Polsce
Dodała, że w sprawy międzynarodowe i polityczne nie chciałaby się włączać, choć - jak dodała - zmiany na stanowiskach prezesów sądów będą miały pośredni wpływ na ich funkcjonowanie.
Gersdorf przyznała, że nie bierze udziału w tworzeniu nowych ustaw dotyczących SN i KRSpowiedziała. Dodała, że "nie uczestniczymy w pracach nad poszczególnymi rozwiązaniami". Odniosła się do rozmów z prezydentem Dudą, w której miał on stwierdzić, że pomocy " na razie nie potrzebuje".
powiedziała prof. Małgorzata Gersdorf. - dodała prof. Gersdorf.
Komisja Europejska prowadzi wobec Polski procedurę praworządności od początku 2016 roku. W połowie lipca KE ostrzegała, że jest bliska uruchomienia art. 7 traktatu, dopuszczającego sankcje, w związku z planowanymi w Polsce zmianami w sądownictwie. Później jednak prezydent Andrzej Duda zawetował dwie z czterech kwestionowanych przez Brukselę ustaw. Nie zmieniło to nastawienia KE, która cały czas podkreśla, że w Polsce istnieje systemowe zagrożenie dla praworządności.
W czwartek w Brukseli sytuacją w Polsce zajęła się komisja wolności obywatelskich, sprawiedliwości i spraw wewnętrznych Parlamentu Europejskiego. Swą ocenę na ten temat przedstawił europosłom wiceszef KE Frans Timmermans. Z jego słów wynikało, że Komisja jest bardzo blisko uruchomienia art 7. unijnego traktatu, ale uzależnia ten ruch od propozycji prezydenta Dudy i sytuacji sędziów Sądu Najwyższego.