Dziennik Gazeta Prawana logo

"Fakt": Poseł Kukiz'15 mieszka u kochanki. Na koszt Kancelarii Sejmu. Głos w sprawie zabrał lider ugrupowania

13 marca 2018, 15:49
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Bartosz Józwiak
Bartosz Józwiak/PAP Archiwalny
Poseł klubu Kukiz'15 wynajmuje na koszt Kancelarii Sejmu mieszkanie w Warszawie. Nie byłoby w tym nic dziwnego – tak robi wielu posłów – gdyby nie fakt, że Bartosz Józwiak wynajmuje je od swojej kochanki, informuje "Fakt".

Bartosz Józwiak z Sylwią D. znają się od lat; oboje są archeologami.

opowiada informator "Faktu".

Poseł Józwiak zapewnia, że z Sylwią D. "nie jest w żadnym związku". zapewnia. A "Fakt" dodaje, że nadal współpracują w Sejmie Pani D. jest pracownikiem biura posła.

 To uczciwie wynajęte mieszkanie, cena jest korzystna. Dla mnie jest wygodne i bardzo dobrze położone. Nie dzieje się nic zdrożnego

zapewnia też Sylwia D.

Do sprawy na swoim Facebooku odniósł się również lider Kukiz'15 Paweł Kukiz. "Sugestie dziennikarzy, że wspólne zamieszkiwanie w jednym lokalu mężczyzny i kobiety musi skutkować romansem to dno dna. Czy jeśli np. ja wynajmowałbym mieszkanie u swojego przyjaciela oznaczałoby, że jestem gejem, który zamieszkuje z kochankiem?" - napisał i zamieścił także oświadczenie posła Józwiaka. Poseł stwierdza w nim, że jest to "oczywista próba zdyskredytowania i próba podważenia jego wiarygodności jako posła". Dodaje, że ataki były do przewidzenia ze względu na "trudne tematy, jakimi się zajmuje w Sejmie, a które godzą w interesy możnych". Wspomina, że od początku kadencji walczy z tzw. ustawą hazardową.

Sugestie dziennikarzy, że wspólne zamieszkiwanie w jednym lokalu mężczyzny i kobiety musi skutkować romansem to dno dna....

Opublikowany przez Paweł Kukiz Wtorek, 13 marca 2018

"Chodzi między innymi o moje interpelacje w sprawie Totalizatora Sportowego, interpelację dotyczącą automatów (która po krążeniu bez odpowiedzi od ministra do ministra, trafiła w końcu na biurko Premiera) oraz o wniosek do Totalizatora Sportowego o wgląd w umowy dotyczące hazardu, itd. (ciągle bez odpowiedzi; nie jest tajemnicą, że przed tym ruchem mnie ostrzegano, jasno deklarując, że spotka mnie wiele ataków). Powtarzam, to są miliardowe, brudne interesy. Wobec nich życie człowieka jest warte tyle, co nic, a co dopiero jego reputacja, reputacja jego rodziny i współpracowników. Przypomnijmy sobie, co spotkało naszego posła śp. Rafała Wójcikowskiego (co ciekawe dokładnie wczoraj pojawiły się nowe elementy w tej sprawie i miałem je komentować w mediach). On też zajmował się tzw. ustawą hazardową." - pisze w oświadczeniu.

Deklaruje, że traktuje swój poselski mandat bardzo poważnie i zarówno on, jak i jego rodzina, współpracownicy oraz klub "przeżyją ten atak".

Umowa na wynajem lokalu została zawarta 19 listopada, czyli 5 dni po objęciu mandatu poselskiego przez Bartosza Józwiaka. Wpisana kwota najmu, czyli 2200 zł, to dokładnie tyle, ile Kancelaria Sejmu zwraca każdemu posłowi spoza Warszawy za wynajęcie mieszkania w stolicy. źródło: "Fakt"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj