Jak powiedział Krzysztof Michałowski z zespołu prasowego SN 22 sierpnia do Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN wpłynęły dwa bardzo zbliżone w treści pozwy sędziów SN Krzysztofa Cesarza i Andrzeja Siuchnińskiego.- dodał.
Jak poinformował SN w pozwach m.in. został zawarty także wniosek o udzielenie zabezpieczenia roszczenia .
- wyjaśnił rzecznik prasowy SN sędzia Michał Laskowski.
Zgodnie z ustawą o SN, która weszła w życie 3 kwietnia, w trzy miesiące od tego terminu, czyli 3 lipca, w stan spoczynku przeszli z mocy prawa sędziowie SN, którzy ukończyli 65. rok życia. Mogą oni jednak dalej pełnić funkcję, jeśli w ciągu miesiąca od wejścia w życie nowej ustawy, czyli do 2 maja, złożyli stosowne oświadczenie i przedstawili odpowiednie zaświadczenia lekarskie, a prezydent RP wyrazi zgodę na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego SN. Prezydent, przed wyrażeniem zgody na dalsze zajmowanie stanowiska, zasięga opinii KRS.
3 lipca w SN było 73 sędziów, spośród których 27 osiągnęło wiek 65 lat. Z kolei spośród tych 27 sędziów oświadczenia dotyczące woli pozostania na stanowisku z powołaniem na podstawę prawną nowej ustawy o SN złożyło dziewięciu sędziów. Natomiast w siedmiu kolejnych oświadczeniach sędziowie powołali się bezpośrednio na Konstytucję RP, nie dołączyli także zaświadczeń o stanie zdrowia.
Bezpośrednio na zapisy konstytucji w oświadczeniach powołali się zaś sędziowie: Krzysztof Cesarz, Józef Iwulski, Przemysław Kalinowski, Jerzy Kuźniar, Andrzej Siuchniński, Józef Szewczyk i Stanisław Zabłocki. Spośród tych siedmiu sędziów czterech - Cesarz, Kalinowski, Siuchniński i Szewczyk - złożyło oświadczenia po terminie. Wobec tej czwórki oraz 11 kolejnych sędziów, którzy nie złożyli oświadczeń (w tym I prezes SN Małgorzaty Gersdorf), prezydent Andrzej Duda 4 lipca skierował pisma zawiadamiające o przejściu w stan spoczynku. Jak poinformował sędzia Laskowski dwaj sędziowie, którzy wystąpili z pozwami,
- dodał rzecznik SN.
Obecnie - jak zaznaczył Laskowski - według obu sędziów podkreślił.
Jak zastrzegł Laskowski rozpoznawanie spraw z zakresu przeniesienia sędziego SN w stan spoczynku, należy do kompetencji Izby Dyscyplinarnej SN. - wyjaśnił.
Rzecznik SN dodał, że w pozwach sformułowano także wniosek o skierowanie pytania do Trybunału Sprawiedliwości UE "
- powiedział z kolei Michałowski.