Dziennik Gazeta Prawana logo

Afera z "polskim reżimem" eskaluje. "Liczę, że nie będzie potrzeby, aby reakcja była bolesna dla dziennikarki"

14 lutego 2019, 19:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki/PAP Archiwalny
W Polsce okupowanej przez Niemcy nie istniał żaden "polski reżim"; to wielkie niezrozumienie warunków wojny. Zarówno Polacy, jak i Żydzi byli bestialsko mordowani przez Niemców - podkreślił w czwartek premier Mateusz Morawiecki.

Morawiecki odniósł się w ten sposób do wypowiedzi dziennikarki Andrei Mitchell z telewizji MSNBC, która przeprowadziła wywiad z przebywającym w Warszawie wiceprezydentem USA Mikiem Pencem. W swojej relacji dziennikarka poinformowała, że w programie podróży Pence'a i jego żony jest m.in. wizyta w dawnym getcie warszawskim, gdzie w czasie powstania w 1943 r. Żydzi - jak powiedziała - "przez miesiąc walczyli przeciwko polskiemu i nazistowskiemu reżimowi".

"W Polsce okupowanej przez Niemcy nie istniał żaden >polski reżimPolscy żołnierze walczyli każdego dnia II WŚ o wolność i życie wszystkich narodów" - napisał premier w czwartek na Twitterze.

W Polsce okupowanej przez Niemcy nie istniał żaden "polski reżim"- to wielkie niezrozumienie warunków wojny. Zarówno Polacy, jak i Żydzi byli bestialsko mordowani przez Niemców. Polscy żołnierze walczyli każdego dnia II WŚ o wolność i życie wszystkich narodów.

Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) 14 February 2019

W czwartek sprostowania oraz przeprosin od dziennikarki i stacji MSNBC domagał się także marszałek Senatu Stanisław Karczewski, natomiast Stanisław Tyszka żądał deportacji dziennikarki z Polski.

Na słowa Mitchell ostro zareagowała Ambasada RP w USA, wzywając Mitchell i MSNBC do sprostowania. "W dziennikarstwie nie ma miejsca dla tak skandalicznych błędów" - podano w oficjalnym komunikacie.

The Embassy’s statement regarding the recent reporting in Warsaw by Andrea Mitchell @mitchellreports @MSNBC.#WordsMatter pic.twitter.com/FTWF5nR96H

Embassy of Poland US (@PolishEmbassyUS) 14 February 2019

Wiceszef MSZ: Słowa skandaliczne i szokujące

- oznajmił z kolei wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk. - - zapowiedział.

Wiceminister na antenie RMF FM ocenił słowa amerykańskiej dziennikarki jako "skandaliczne i szkalujące". - - zadeklarował.

Jak zaznaczył, MSZ liczy, że Mitchell przeprosi i "nie będzie potrzeby, żeby ta reakcja była bolesna dla autorki tych słów".

Dodał, że z prawnego punktu widzenia, ze strony MSZ, są możliwe różne działania w tej sprawie. - - powiedział wiceminister.

Na uwagę, że wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15) domaga się od szefa MSZ wydalenia amerykańskiej dziennikarki z Polski, Szynkowski vel Sęk odparł: .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media/PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj