Dziennik Gazeta Prawana logo

Gowin odrzuca zarzuty francuskiej minister: Na konferencji w Paryżu ze strony Polaków nie padały antysemickie hasła

3 marca 2019, 14:47
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jarosław Gowin
Jarosław Gowin/Agencja Gazeta
"Minister Frederique Vidal w poniedziałek rano otrzyma moją odpowiedź" - powiedział w niedzielę Jarosław Gowin, odnosząc się do kwestii paryskiej konferencji dotyczącej Holokaustu. Francuska minister oceniła, że padły wówczas antysemickie treści. Szef polskiego resortu nauki zdecydowanie temu zaprzecza. 

W piątek francuska minister szkolnictwa wyższego Frederique Vidal skierowała list do wicepremiera, ministra nauki i szkolnictwa wyższego Jarosława Gowina, w którym przypomniała, że międzynarodowa konferencja pt. "Nowa polska szkoła historii Holokaustu", która odbyła się w dniach 21-22 lutego w Paryżu, została zakłócona w "zorganizowany sposób przez działaczy tygodnika Gazeta Polska". Jak oceniła, ze strony osób przysłuchujących się prelegentom padły wypowiedzi "o treściach antysemickich" i "może się wydawać, że ta seria zakłóceń była wspierana przez państwo polskie". Vidal wezwała polskie władze do publicznego zdystansowania się od tych zakłóceń.

Gowin poinformował, że list francuskiej minister dotarł do jego resortu w piątek wieczorem. - - powiedział dziennikarzom.

- – dodał Gowin.

- – powtórzył Gowin. -

Prezes IPN Jarosław Szarek powiedział dziennikarzom, że wystąpił do organizatorów konferencji o przekazanie jej zapisu. "Rozmawiałem i z panem dr Tomaszem Domańskim i z panem Maciejem Korkuciem i obraz tej konferencji jest zupełnie inny niż jest to przedstawiane w mediach. Widziałem fragmenty nagrań, gdy ludzie z tytułami profesorskimi zachowują się w sposób bardzo wątpliwy" – powiedział dziennikarzom Szarek.

"My zwracamy się do organizatorów tej konferencji o przedstawienie nam nagrania całej tej konferencji. Musimy poznać prawdę. Myślę, że jest zapis tej konferencji i odpowiednio do tego co jest na tym zapisie podejmiemy następne działania" – zapowiedział Szarek.

W liście Vidal napisała także, że IPN "skrytykował na portalach społecznościowych" konferencję, a polska ambasada w Paryżu przekazała wiadomości IPN na swoim koncie na Twitterze, co - według niej - "mogło wydać się (...) niedopuszczalną ingerencją w naukową debatę".

Według relacji agencji AFP, podczas konferencji z udziałem m.in. Jana Tomasza Grossa, zorganizowanej w jednej z tzw. grandes ecoles - Szkole Zaawansowanych Badań w Naukach społecznych (EHESS), ok. trzydziestu osób "powtarzało tradycyjne antysemickie uprzedzenia", wielokrotnie syczało i wydawało okrzyki oraz rozdawało ulotki zatytułowane "Kłamstwa Grossa".

W piątek dziennik "Le Monde" podał, że uczelnia złożyła doniesienie o antysemickich uwagach do prokuratura w Paryżu.

Również w piątek prezes klubów "Gazety Polskiej" Ryszard Kapuściński powiedział, że osoby reprezentujące paryski klub "GP" chciały sfilmować konferencję i zabrać w jej trakcie głos. Według niego, zostali oni "wyrzuceni", gdy organizatorzy konferencji zorientowali się, że działacze "GP" mogą zadawać "niewygodne pytania". Zdaniem Kapuścińskiego działacze "GP" nie mogli zakłócić wydarzenia, które "musieli opuścić już na początku".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj