Kamery nagrały, jak prezydent Aleksandra Dulkiewicz, w towarzystwie ochroniarzy, kupuje w Biedronce m.in alkohol. Filmik trafił do sieci i stał się hitem, podawanym przez sympatyków prawicy. O sprawie napisały tez m.in. prawicowe portale.
Wyjaśnień od sieci zaczęła się domagać posłanka PO, Agnieszka Pomaska. Napisała na Twitterze, że poinformowała o sprawie zarówno prezesa sieci handlowej, jak i prezesa UODO.
W związku z nieetycznym i naruszającym bezpieczeństwo klientów sieci Biedronka zajściem,wystosowałam pisma do prezesa (JM)Biedronka,prezesa Radia,który wedle nieoficjalnych inf. stanie się wkrótce pracodawcą poniższego dziennikarza oraz prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. pic.twitter.com/uoHvoYfjrj
— Agnieszka Pomaska (@pomaska) 8 March 2019
Biedronka wydała oświadczenie. Według sieci - jak wynika z oświadczenia przesłanego portalowi gazeta.pl - nagranie z kamer sklepu wyniósł ochroniarz placówki. Sieć zapewniła, że przeprosiła już prezydent za całą sytuację. Jak jednak tłumaczy posłanka PO, do Aleksandry Dulkiewicz przeprosiny Biedronki jeszcze nie dotarły.
To nie jest prawda. Nie dotarły żadne przeprosiny do prezydent Dulkiewicz
— Agnieszka Pomaska (@pomaska) 9 March 2019
Głos w tej sprawie zabrał prezydent Andrzej Duda. "Prezydent Aleksandra Dulkiewicz kupowała alkohol w sklepie? A co, jest zakaz robienia takich zakupów? Nie wolno dorosłej osobie kupować alkoholu? Nie wolno Prezydentowi Miasta robić takich zakupów? Nie widzę tu żadnego problemu. To prywatna sprawa, nie urzędowa. Dajcie spokój!" - napisał. "Bronię ostatnich granic zdrowego rozsądku, normalności i prywatności. To nie była sytuacja służbowa, tylko prywatna, zarejestrowana przez monitoring istniejący dla bezpieczeństwa sklepu i jego Klientów..." - dodał prezydent.
Prezydent Aleksandra Dulkiewicz kupowała alkohol w sklepie? A co, jest zakaz robienia takich zakupów? Nie wolno dorosłej osobie kupować alkoholu? Nie wolno Prezydentowi Miasta robić takich zakupów? Nie widzę tu żadnego problemu. To prywatna sprawa, nie urzędowa. Dajcie spokój!
— Andrzej Duda (@AndrzejDuda) March 11, 2019
Ten wpis głowy państwa skrytykowała polityk PO. "Nie tu jest problem. Problem polega na nielegalnym udostępnieniu monitoringu ze sklepu i wykorzystaniu go między innymi przez publiczne media. Skieruje Pan tam swoje słowa? Wie Pan, że dziennikarz, który wykorzystał nagranie dostał właśnie angaż w publicznym radiu?" - napisała Agnieszka Pomaska.