Dziennik Gazeta Prawana logo

Müller po aferze Piebiaka: Nie ma planów co do dymisji Ziobry

21 sierpnia 2019, 16:32
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro/PAP Archiwalny
Nie ma żadnych planów co do dymisji ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry; model połączenia tych dwóch funkcji jest właściwy - mówił w środę w PR24 rzecznik rządu Piotr Müller, pytany o zapowiedź PO złożenia projektu ustawy ws. rozdzielenia tych dwóch funkcji.

Złożenie projektu ustawy w sprawie rozdzielenia funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego zapowiedział w środę szef PO Grzegorz Schetyna.

Szef PO poinformował o tym w trakcie konferencji, na której odniósł się do publikacji portalu Onet dotyczącej kontaktu byłego wiceszefa MS Łukasza Piebiaka z kobietą o imieniu Emilia, która miała prowadzić akcje dyskredytujące niektórych sędziów, m.in. szefa Iustitii prof. Krystiana Markiewicza. Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia w przyjętej w środę uchwale zażądało powołania przez Sejm komisji śledczej ds. wycieku z resortu sprawiedliwości informacji dotyczących sędziów . Iustitia domaga się także ponownego rozdzielenia funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego.

- powiedział rzecznik rządu.

Stwierdził, że "rozdzielenie funkcji prokuratora generalnego od funkcji ministra sprawiedliwości w czasach rządów PO skończyło się źle, bo nie było żadnej odpowiedzialności politycznej, do której mógł być pociągnięty prokurator generalny i wiele afer wtedy, za rządów PO było ukrywanych".

Według Müllera za rządów PO, ze względu na rozłączenie tych dwóch funkcji, dochodziło do "rozmywania odpowiedzialności". - mówił rzecznik rządu.

Był także pytany o domaganie się przez PO zdymisjonowania przez premiera ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry.

zaznaczył rzecznik rządu.

Onet opisał w poniedziałek kontakt, jaki w mediach społecznościowych Łukasz Piebiak, wówczas wiceszef MS, utrzymywał z kobietą o imieniu Emilia, która miała prowadzić akcje hejtu dyskredytujące niektórych sędziów, m.in. szefa Iustitii prof. Krystiana Markiewicza. Działania Emilii miały polegać na anonimowym rozsyłaniu, m.in. do mediów i sędziów, kompromitujących materiałów. Miało to się odbywać za wiedzą wiceministra.

Po tych doniesieniach Piebiak poinformował, że podał się do dymisji.

We wtorek rzecznik dyscyplinarny sędziów sądów powszechnych sędzia Piotr Schab zapowiedział czynności wyjaśniające w związku z informacjami Onetu. Czynności obejmą sprawę możliwego uchybienia godności urzędu przez sędziów zatrudnionych w MS, ale także ewentualnego nakłaniania do aborcji - taki wątek znalazł się w materiałach zniesławiających sędziego Markiewicza.

Piebiak poinformował, że złoży pozew przeciwko redakcji Onet.pl. Jego zdaniem portal "rozpowszechnia pomówienia" na jego temat, które są "oparte na relacjach niewiarygodnej osoby".

We wtorek wieczorem Onet opublikował kolejny artykuł, w którym napisał, że współpracownik Łukasza Piebiaka, sędzia Jakub Iwaniec, "dostarczał internetowej hejterce Emilii haki na Krystiana Markiewicza, szefa stowarzyszenia Iustitia". "W korespondencji podawał dokładne informacje o dziecku Markiewicza, a także wysyłał telefony jego rzekomej kochanki i jej męża" - podał portal. Po tych doniesieniach rzecznik rządu poinformował, że minister sprawiedliwości skrócił delegację Iwańca w resorcie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj