Dziennik Gazeta Prawana logo

Karczewski: Obok życzeń świątecznych słyszę poparcie dla reform PiS

19 grudnia 2019, 09:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Stanisław Karczewski
Stanisław Karczewski/PAP
Jest olbrzymie poparcie społeczne dla zmian w wymiarze sprawiedliwości; opinie, że ta reforma ma wyprowadzić Polskę z UE, służą podniesieniu emocji - powiedział w czwartek wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski (PiS).

W czwartek posłowie zajmą się projektem PiS dotyczącym zmian w Prawie o sądach powszechnych oraz ustawie o Sądzie Najwyższym, który wprowadza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów m.in. za działania o charakterze politycznym.

Złożony w ubiegłym tygodniu projekt PiS zakłada wprowadzenie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za działania o charakterze politycznym. Projekt nakłada na sędziów i prokuratorów obowiązek poinformowania, do jakich partii należeli przed objęciem stanowiska, w jakich stowarzyszeniach działają oraz o ewentualnie prowadzonych portalach - nawet anonimowo lub pod pseudonimem.

Karczewski pytany w radiowej Trójce o środowy protest przeciwko zmianom w sądownictwie stwierdził, że był to protest polityczny. Ocenił, że "protesty te cieszą się coraz mniejszym poparciem społecznym". mówił Karczewski. - dodał.

Wicemarszałek Senatu ocenił, że słowa części sędziów, komentujących proponowane przez PiS zmiany, świadczą o tym, że wypowiadają się oni jako politycy. podkreślił Karczewski. Dodał, że "jeżeli sędziowie chcą zająć się polityką, powinni startować w wyborach, by mieć wpływ polityczny, na to, co dzieje się w Polsce".

Karczewski podkreślił, że obowiązkiem PiS jest wprowadzenie zmian w wymiarze sprawiedliwości.mówił. Zauważył, że inne europejskie kraje dokonały takich zmian znacznie wcześniej.

Pytany o opinie mówiące o tym, że reforma wymiaru sprawiedliwości ma "pozwolić swobodnie kraść" oraz wyprowadzić Polskę z Unii Europejskiej, Karczewski ocenił, że takie słowa służą podniesieniu emocji. mówił wicemarszałek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj