Dziennik Gazeta Prawana logo

Schetyna: Nagroda dla szefa ABW kompromitująca

30 stycznia 2008, 11:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Schetyna zapowiada konieć dzikich konsultacji u prezydenta
Schetyna zapowiada konieć dzikich konsultacji u prezydenta/Inne
"To zawstydzające" - mówił w Radiu ZET wicepremier Grzegorz Schetyna o nagrodzie dla byłego szefa ABW. DZIENNIK dowiedział się, że Bogdan Święczkowski dostał 18 tysięcy złotych z okazji rocznicy cudu nad Wisłą. Wicepremier broni też obecnego szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Według niego, zarzuty wobec Krzysztofa Bondaryka są nieprawdziwe.

"Nie powinno się robić kpin i żartów i z historii, i z urzędników państwowych" - mówił Grzegorz Schetyna zapytany o nagrodę dla Święczkowskiego, o której napisał DZIENNIK. Ale zastrzegł, że jego zdaniem w administracji, szczególnie służbach, powinno się zarabiać dobrze. O okazji przyznania premii - rocznicy cudu nad Wisłą - wicepremier powiedział, że "każdy pretekst jest dobry", ale "rzecz jest kompromitująca".

Schetyna zapowiedział za to, że obecny szef ABW Krzysztof Bondaryk - choć nie musi tego robić - opublikuje swoje oświadczenie majątkowe. Na temat Bondaryka pojawiło się kilka artykułów, zarzucających mu, że krył swego brata, zamieszanego w przemyt złota.

Schetyna powiedział, że trochę go dziwi "lawina artykułów, analiz i oskarżeń" wobec Bondaryka. Jak dodał, "z tego, co wie, nie polegają one na prawdzie, dlatego Krzysztof Bondaryk dalej będzie szefem ABW i będziemy czekać, by ta sprawa jak najszybciej się wyjaśniła".

Wicepremier - pytany o możliwość zawieszenia Bondaryka do czasu wyjaśnienia wątpliwości w jego sprawie - powiedział, że "nie słyszał o pomyśle zawieszenia", ale - jak dodał - "oczywiście sprawę trzeba wyjaśnić także publicznie".

Szef MSWiA wrócił też do sprawy wezwania ministra Sikorskiego do prezydenta. Powtórzył, że więcej do takich sytuacji nie dojdzie. "Nie będzie już dzikich konsultacji u prezydenta" - zapowiedział. Teraz wszystkie wezwania będzie kontrolował premier.

"Uważam, że trzeba przerwać takie wzywanie na dywanik, raz - bo to jest niegrzeczne, dwa, że nieskuteczne" - zapowiedział Schetyna.

Wicepremier twierdzi też, że minister Fotyga żądał od Radosława Sikorskiego natychmiastowego przyjazdu. " Sikorski rozmawiał o możliwości powrotu o 19.10 tym ostatnim samolotem, minister Fotyga była stanowcza, mówiła, że rozmowa musi się odbyć wcześniej" - mówi Schetyna. "Sikorski dobrze zrobił wracając i nie dając pretekstu do następnego konfliktu".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj