Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS wystawia Macierewicza do wiatru?

3 lutego 2008, 12:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jeśli Antoniemu Macierewiczowi udowodni się przekroczenie prawa, PiS wycofa jego kandydaturę do sejmowej komisji śledczej - ogłosiła w Radiu ZET Elżbieta Jakubiak z PiS. I może się tak stać, bo wczoraj Jarosław Kaczyński oznajmił, że historyk Andrzej Grajewski nie powinien znaleźć się w raporcie o WSI. A dokument ten pisał właśnie Macierewicz.

"Nikt nigdy nie mówił, że Antoni Macierewicz jest człowiekiem nieomylnym i że ma wspaniały charakter" - komentowała Elżbieta Jakubiak. Idąc dalej po linii wytyczonej wczoraj przez szefa swojej partii, zapewniała, że Andrzej Grajewski jest znakomitym specjalistą w dziedzinie polityki wschodniej.

Jarosław Kaczyński stwierdził, że ten historyk nie zasługuje na to, żeby figurować w dokumencie przygotowanym przez Antoniego Macierewicza. Mało tego - powiedział, że ta działalność przynosi mu chlubę.

Elżbieta Jakubiak jednak zastrzegła, że nie ma dość wiedzy, by ocenić, czy nazwisko Grajewskiego słusznie zostało umieszczone w raporcie o WSI. Prowadząca program Monika Olejnik zauważyła, że sprawa jest znana, bo Grajewski na zlecenie WSI pisał opracowania i opinie dla tej służby, ale nie był jej agentem. Przypomniała, że dokładnie to samo robił dla WSI poseł PiS Paweł Kowal, ale on nie został uznany przez Macierewicza za agenta.

Wygląda na to, że były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego i likwidator WSI nie ma już tak mocnej pozycji w PiS, jaką miał jeszcze do niedawna. Elżbieta Jakubiak oświadczyła, że "jeśli Antoni Macierewicz będzie miał sytuację prawną, która przeszkodzi mu w zasiadaniu w komisji, wtedy OK, zgadzamy się, wycofujemy go jako klub". Zaraz przypomniała, że Macierewicz nie ma jeszcze żadnych zarzutów, a w przypadku Grajewskiego mógł się pomylić lub źle ocenić materiały.

Antoni Macierewicz został przez PiS zgłoszony do sejmowej komisji śledczej, która ma zbadać, czy były polityczne naciski na służby specjalne za rządów PiS. Kandydaturę tę odrzuciło jednak Prezydium Sejmu. Wczoraj pojawiły się informacje, że może go zastąpić w komiji poseł Jacek Kurski.

Historyk Andrzej Grajewski był szefem Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej. Był wymieniany jako bardzo mocny kandydat do fotela prezesa IPN po odejściu profesora Leona Kieresa. Po ujawnieniu raportu o WSI Grajewski nie starał się o tę posadę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj