W konflikcie Gruzja - Rosja polscy obywatele sympatyzują raczej z Gruzinami - wynika z sonadażu PBS GDA przeprowadzonego dla "Gazety Wyborczej". Na pytanie "kto jest winny konfliktu?" 45 proc. badanych odpowiedziało, że głównie Rosjanie. Na Gruzinów wskazało 6 proc. ankietowanych. Obie strony obciążyło winą 32 proc. respondentów.

Sympatia dla Gruzinów nie ma jednak wpływu na ocenę wizyty Lecha Kaczyńskiego w Tbilisi. Jako "niepotrzebne drażnienie Rosji" oceniło wyjazd 35 proc. badanych. Dla 27 proc. wizyta Lecha Kaczyńskiego w Tbilisi była ważnym, wsparciem dla Gruzji, a dla 20 proc. - próbą poprawienia wizerunku prezydenta.

62 proc. ankietowanych uznało, że zaangażowanie prezydenta w sprawę gruzińską pogorszy nasze stosunki z Rosją. Według 26 proc. - nie zmieni, a jedynie według 3 proc. pytanych - polepszy.

55 proc. badanych twierdzi, że ta wizyta nie zmieni pozycji Polski w UE, 19 proc. uważa, że ją pogorszy, a 15 proc. - że poprawi.