Dziennik Gazeta Prawana logo

Weto czy kompromis? Rząd liczy, że Niemcy ustąpią

16 listopada 2020, 06:47
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Komisja Europejska
<p>Komisja Europejska</p>/Shutterstock
Rząd wie, że polskie weto w sprawie budżetu da się obejść. Dlatego liczy, że niemiecka prezydencja ustąpi albo uda się przeciągnąć dyskusję, aż pałeczkę po Niemcach przejmą Portugalczycy

Przełomu w sprawie unijnego budżetu – według naszych rozmówców z obozu rządowego – należy się spodziewać najwcześniej pod koniec roku. ocenia jeden z naszych rozmówców znających kulisy negocjacji.

Rząd liczy, że prezydencja niemiecka się ugnie.  uważa polityk PiS.  przekonuje europoseł Zjednoczonej Prawicy. W podobny sposób wypowiada się europoseł Karol Karski z PiS. – przekonuje.

Jeden z naszych rozmówców przekonuje, że możliwy jest kompromis w kompromisie, to znaczy nie tyle odwrót od zapisów, jakie wprowadził do rozporządzenia Parlament Europejski, ile ich korekta. podkreśla nasz rozmówca z rządu. Z kolei od osoby związanej z Komisją Europejską słyszymy, że do wyobrażenia są rozwiązania kompromisowe, np. deklaracja zawężająca element uznaniowości w procesie podejmowania decyzji o wstrzymaniu wypłat za łamanie praworządności czy nawet odsunięcie działania rozporządzenia na kolejną wieloletnią perspektywę.

Jeśli Merkel nie będzie chciała ustąpić, polski rząd - jak słyszymy - zamierza grać na czas, by do porozumienia w sprawie wieloletnich ram finansowych UE i Funduszu Odbudowy doszło dopiero w przyszłym roku.  wskazuje jeden z naszych rozmówców.  - dodaje.

W obozie Zjednoczonej Prawicy nie ma jednomyślności co do zakresu ewentualnego weta ze strony Polski. Zwłaszcza po upublicznieniu w minionym tygodniu treści listu, jaki premier Mateusz Morawiecki wysłał do Komisji Europejskiej. Szef rządu wskazuje w nim, że decyzyjny w tym zakresie może być Sejm. "Bez gwarancji dla poszanowania traktatowych praw państw członkowskich nie widzimy możliwości ratyfikowania budżetu w parlamencie" – stwierdził premier. W ten sposób postępowały wcześniej Dania i Wielka Brytania.– mówi osoba związana z KE.

Część naszych rozmówców odbiera deklarację premiera jako groźbę zablokowania jedynie Funduszu Odbudowy (to nowe zobowiązanie finansowe UE, które muszą ratyfikować parlamenty krajowe), ale już nie zasadniczego budżetu. - ocenia polityk obozu rządzącego.

Inny przedstawiciel Zjednoczonej Prawicy przekonuje, że weto ma dotyczyć zarówno budżetu, jak i koronabudżetu. Premier powołuje się na Sejm, a ten ma dać zgodę na źródła finansowania Funduszu Odbudowy. Polska może to zablokować, choć ten sprzeciw da się ominąć poprzez umowy międzyrządowe.  przekonuje polityk PiS. Przyznaje jednak, że nie jest jasne, czy takie prowizorium też podlegałoby pod rozporządzenie o powiązaniu eurofunduszy z praworządnością, gdyby to drugie zostało mimo wszystko przegłosowane.

 mówi rozmówca z rządu. Partia Jarosława Gowina obawia się, że zablokowanie środków dla Polski odbije się na sondażach. Dzięki Funduszowi Odbudowy Polska może tymczasem skorzystać z największej do tej pory transzy unijnych środków. Znów będziemy największym beneficjentem polityki spójności (66,8 mld euro), ze Wspólnej Polityki Rolnej mamy otrzymać 28,5 mld, z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji 3,5 mld euro, a z Funduszu Odbudowy – 23,1 mld w formie dotacji i 34,2 mld z pożyczek.

Co do krytycznego podejścia do rozporządzenia zgodne są jednak wszystkie strony koalicji. Oliwy do ognia dolała wypowiedź unijnej komisarz ds. równości Heleny Dalli w wywiadzie dla Politico, która powiedziała, że mechanizm warunkujący wypłatę funduszy od przestrzegania praworządności powinien zostać wykorzystany również do podtrzymania wartości UE w kwestiach równości. Przedstawiciele rządu boją się, że może to oznaczać naciski w sprawach dotyczących praw osób LGBT. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj