Dziennik Gazeta Prawana logo

Macierewicz ofiarą Komorowskiego?

19 września 2008, 09:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Macierewicz ofiarą Komorowskiego?
Inne
Dlaczego PO chce rozliczyć Antoniego Macierewicza i żąda zwrotu 13 tajnych dokumentów z komisji weryfikacyjnej WSI? "Bo odwraca uwagę od spotkań Bronisława Komorowskiego z oficerami WSI" - uważa Jarosław Kaczyński. Ale opozycja sprawę Macierewicza traktuje poważnie. Szef kontrwywiadu złoży w Sejmie raport, co stało się z zaginionymi papierami.

"Komisja do spraw służb specjalnych zwróciła się do szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego o informacje na temat zagubionych przez Antoniego Macierewicza dokumentów" - powiedział w "Sygnałach Dnia" Janusz Zemke z sejmowej speckomisji.

Minister obrony narodowej oskarża byłego szefa komisji weryfikacyjnej Wojskowych Służb Informacyjnych, że nie zwrócił 13 tajnych dokumentów. Na ich podstawie sprawdzano oficerów WSI i decydowano, czy nadają się do służby w kontrwywiadzie. "Prokuratura powinna wyjaśnić to jak najszybciej" - uważa były wiceminister obrony Janusz Zemke.

>>>PiS twierdzi, że Komorowski mógł popełnić przestępstwo

Ale Jarosław Kaczyński bagatelizuje tę sprawę. Jego zdaniem, zamieszanie wokół Antoniego Macierewicza ma odwrócić uwagę od kontaktów Bronisława Komorowskiego z oficerami WSI. "Marszałek Sejmu powinien wyjaśnić to przed sejmową komisją sprawiedliwości i praw człowieka" - mówi w Polskim Radiu prezes PiS.

Bronisław Komorowski zeznał w prokuraturze, że od Aleksandra Lichockiego z WSI dostał ofertę zakupu tajnego aneksu do raportu z weryfikacji. Wiadomo też, że z marszałkiem Sejmu kontaktował się inny oficer WSI - Leszek Tobiasz.

>>>Przeczytaj, co zeznał Bronisław Komorowski

Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego, rząd Platformy - atakując Macierewicza - "zastępuje politykę propagandą". "Skoro marszałek znalazł się w trudnej sytuacji, PO musiała odwrócić uwagę mediów od tej sprawy" - mówi prezes PiS.

'Wielu wpływowych ludzi w Polsce broni WSI, które było w istocie filią rosyjskiego wywiadu GRU" - podsumował w "Sygnałach Dnia" Jarosław Kaczyński.

Jednak, jak się okazuje, sprawa zaginionych dokumentów to niejedyny problem Antoniego Macierewicza. Prokuratura sprawdza, czy weryfikator WSI naraził życie i zdrowie żołnierzy w Afganistanie. Tak twierdzi kapitan Marek P., któremu Antoni Macierewicz cofnął pozytywną weryfikację za krytyczne raporty na temat pracy komisji - pisze "Gazeta Wyborcza".

Oskarżający Macierewicza oficer twierdzi, że do Afganistanu wysłano oficerów Służby Kontrwywiadu Wojskowego, którzy nie przeszli weryfikacji i którzy nie mieli odpowiedniego przeszkolenia. Dowódcami oddziału w Afganistanie zostali oficer z biura kadr SKW, który wcześniej pracował w łączności, oraz oficer Żandarmerii Wojskowej. Żaden z nich nigdy nie służył w warunkach bojowych - pisze gazeta i przytacza fragment raportu Marka P.:

"Powierzanie takich obowiązków osobie do tego nieprzygotowanej, w warunkach działań wojennych bezpośrednio naraża życie i zdrowie zarówno takiej osoby, jak jej podwładnych i ochranianego kontyngentu, gdyż decyzje i bezpośrednie działanie tej osoby mogą prowadzić do tragicznych w swoich skutkach efektów".

Prokuratura prowadzi w tej sprawie śledztwo i nie udziela żadnych dokładniejszych informacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj