Dziennik Gazeta Prawana logo

Wałęsa: Bóg daje krzyż na miarę wielkości...

5 grudnia 2008, 12:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nagroda Nobla była sygnałem do zjednoczenia Europy i zapoczątkowania ery globalizacji - tak Lech Wałęsa ocenił przyznanie mu 25 lat temu tego wyróżnienia. Pytany na konferencji "Solidarność dla przyszłości" o stosunek PiS do jego osoby mówił: "Pan Bóg daje krzyż na miarę wielkości, mój krzyż jest wielki". Teraz w Gdańsku trwa "Forum Młodych". Oprócz Wałęsy ze studentami rozmawiają inni nobliści. Wśród nich Dalajlama.

"Dzisiaj jestem gościem wielkiego człowieka, który wraz z innymi Polakami dokonał wielkiego dzieła" - stwierdził Dalajlama, przemawiając do uczestników Forum Młodych w Gdańsku. Stwierdził, że przyjazd do Gdańska, jest spełnieniem jego marzenia, bo od dawna chciał zobaczyć miasto, w którym wszystko się zaczęło.

Zwrócił uwagę, że zanim rozpoczął się ruch "Solidarności" w Gdańsku, wcześniej nie słyszał o tym mieście. "Później to słowo, podobnie jak nazwisko Lecha Wałęsy, stało mi się bliskie. Od dawna chciałem zobaczyć to miejsce, gdzie rozpoczął się ruch <Solidarności>" - dodał.

Dalajlama podziękował Polakom za solidarność z Tybetem. "Nawiązała się między nami nić duchowego braterstwa" - podkreślił duchowy przywódca Tybetańczyków.

"Chciałem przypomnieć się państwu i przypomnieć, co było 25 lat temu. Ruch, na którego czele stałem, dostawał w tamtym czasie zadyszki i trochę osłabł" - powiedział Lech Wałęsa podczas konferencji "Solidarność dla przyszłości" w Gdańsku.

"Komitet Noblowski zauważył, że walczyliśmy pięknie, dostrzegł to, że dokonaliśmy już wtedy wielkich zmian. Nagroda Nobla zachęciła mnie, i nas, do dalszego działania" - stwierdził Wałęsa, dziękując następnie Komitetowi Noblowskiemu.

Wałęsa pytany o sytuację w Gruzji i przemiany demokratyczne w tym kraju odparł, że '"demokracja jest jak nauka pływania". "Można przeczytać wszystkie mądre książki na ten temat, ale jak się wskoczy do basenu, to i tak można utonąć" - stwierdził.

"Pan Bóg daje krzyż na miarę wielkości, mój krzyż jest wielki. Czym bardziej walczyłem, tym bardziej czułem się oszacowany" - powiedział Wałęsa, pytany o to, co sądzi o stosunkach pomiędzy nim a PiS, a także o oskarżeniach, że współpracował z SB. "Po rozliczenie czekam już do naszego Stwórcy - niech on rozliczy nas z tego, co dokonaliśmy, i z tego, czego nam się nie udało zrobić" - dodał.

Były prezydent Lech Wałęsa uważa, że nie ma kryzysu finansowego, a jedynie pewne "zacięcie techniczne". Jak wyjaśnił, chodzi o "złe programy, złe struktury". Jego zdaniem rolą polityków jest, aby wyregulowali te kwestie.

"Sprawa bankowa - ja podejrzewam, że jakaś grupa bąka nam puściła. Nie wiem, kto to zrobił, nie wiem, jak to zrobił" - tłumaczył.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj