PiS nie chce debat z PO przed wyborami do europarlamentu. "Kiedy premier weźmie się w garść? Ostatnio szybciej mówi niż myśli" - tak poseł PiS Tadeusz Cymański skomentował pomysł premiera. "Nie ma prawa ubiegać się o głosy Polaków ten, kto tchórzy przed debatą" - wyzywał wczoraj PiS na pojedynek Donald Tusk.
"Jestem o tym przekonany, że liderzy naszych list usiądą, zaproszą dziennikarzy, poprowadzą debatę ze swoimi głównymi konkurentami. - deklarował wczoraj na konwencji wyborczej Donald Tusk.
>>>PO do PiS: Spotkajmy się w samo południe
Teraz będziemy trzy dni rozmawiać na temat debat" - odpowiedział mu Tadeusz Cymański w Radiu ZET.
Cymański stanął także w obronie partyjnego kolegi Zbigniewa Ziobro. Donald Tusk sugerował, że ze strachu przed porażką unika przedwyborczej debaty z główną oponentką, Różą Thunn. - żartował szef rządu. - odpowiada poseł PiS.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|