Dziennik Gazeta Prawana logo

NIK: Trzeba kontrolować przyszłych rodziców

23 sierpnia 2009, 19:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
NIK: Trzeba kontrolować przyszłych rodziców
Inne
Najwyższa Izba Kontroli alarmuje: w Polsce zdarza się, że rodzicami zastępczymi zostają osoby karane lub takie, które w przeszłości porzuciły własne dzieci. Jak do tego dochodzi? Kontrolowane przez NIK placówki najczęściej podają przyczyny finansowe, czyli brak środków na monitoring i zatrudnienie wykwalifikowanych pracowników.

Wśród nich 26 powiatowych centrów i 14 miejskich ośrodków. W opinii kontrolujących tylko siedem z nich zasłużyło na pozytywną ocenę. Tak było m.in. w Suwałkach, Elblągu czy Rzeszowie.

>>>Rząd oszczędzi na jedzeniu dla dzieci?

W innych zdarzały się nierzadko zdumiewające sytuacje. W innym mieście zdarzyło się też, że matką zastępczą została kobieta, która porzuciła czworo własnych dzieci. Ten sam sąd ustanowił jako rodzinę zastępczą osoby niemające stałego źródła utrzymania ani odpowiedniego mieszkania.

>>>Gejowskie książki dla polskich dzieci

Skąd takie fatalne błędy sądów? NIK zwraca uwagę, że główną przyczyną jest pomijanie opinii ośrodków i centrów pomocy rodzinie. Negatywna opinia powinna być kluczowa dla werdyktu sądu rodzinnego. A tak nie jest aż w 70 proc. kontrolowanych jednostek. Wiceszefowa sejmowej komisji polityki społecznej Magdalena Kochan z PO przyznaje, że sądy rodzinne są najsłabszym ogniwem wyznaczania rodziców zastępczych.

- mówi.

Pierwszym krokiem ma być uchwalenie w najbliższych tygodniach ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. - tłumaczy Kochan. I dodaje, że najważniejsza będzie nowo tworzona ustawa o rodzinnej pieczy zastępczej.

Ale według NIK problemy nie pojawiają się jedynie na etapie sądów rodzinnych. Po umieszczeniu dziecka w rodzinie zastępczej ośrodki i centra nie zawsze monitorują ich sytuację. Tłumaczą to brakami kadrowymi. Ale nawet jeśli powiadamiały, jak w większości przypadków, sądy nie zawsze uwzględniały wnioski o rozwiązanie rodzin zastępczych.

To z kolei jest najczęściej spowodowane brakiem potencjalnych następców. Kandydaci na rodziców zastępczych często rezygnują, gdy zapoznają się ze stawianymi im warunkami i wysokością przydzielanej pomocy finansowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj