Minister obrony Bogdan Klich poleciał z wizytą do polskich żołnierzy w Ghazni, na wschodzie Afganistanu. Przedstawi im ostatnie decyzje rządu, dotyczące zakupów broni i wyposażenia dla polskich kontyngentów za granicą. Decyzje na pewno ucieszą żołnierzy, ale jeszcze bardziej ucieszyłby ich... sprzęt.
Przed kilkunastoma dniami Rada Ministrów przyjęła tzw. pakiet afgański przewidujący w najbliższych dwóch latach zwiększenie wydatków na ten cel do ok. 1,3 miliarda złotych.
, bezpilotowe samoloty rozpoznawcze średniego zasięgu, urządzenia obserwacyjne i celownicze, broń strzelecką i wyposażenie osobiste żołnierzy.
W Sejmie znajduje się rządowy
Stacja RNMF FM podaje, że wizyta ma też wpłynąć na morale polskiego kontyngentu, które mogło ucierpieć po przepychankach między resortem obrony a Dowódcą Wojsk Lądowych generałem Waldemarem Skrzypczakiem.
Skrzypczak zarzucał urzędnikom MON, że przez nieudolne i bezmyślne działania wojskowych życie i zdrowie żołnierzy na misji jest narażone na niebezpieczeństwo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|