Dziennik Gazeta Prawana logo

Dehnel bije w Kosiniaka-Kamysza: 7 lat - tyle wytrzymał z pierwszą żoną

19 czerwca 2024, 08:32
[aktualizacja 28 czerwca 2024, 13:32]
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Władysław Kosiniak-Kamysz z żoną Agnieszką w 2013 roku
Władysław Kosiniak-Kamysz z żoną Agnieszką w 2013 roku/PAP Archiwalny
Znany pisarz i zdeklarowany gej Jacek Dehnel wytknął Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi hipokryzję w kontekście blokowania przez PSL ustawy o związkach partnerskich. "7 lat - tyle wytrzymał ze swoją pierwszą (sakramentalną, ślubu udzielał kardynał) żoną Władysław Kosiniak-Kamysz" - napisał Dehnel.

W poście na Facebooku Jacek Dehnel podał przykład Terry Donahue i Pat Henschel.

"Trzy razy krócej niż jesteśmy z Piotrem"

To bohaterki "filmu dokumentalnego Chrisa Bolana "A Secret Love". "Obie były baseballistkami, przeżyły ze sobą 72 lata aż do śmierci Terry w marcu 2019 w wieku 93 lat. Wzięły ze sobą ślub w 2015, kiedy Sąd Najwyższy zalegalizował małżeństwa jednopłciowe we wszystkich stanach USA" - napisał Dehnel.

"72 lata to ponad 10 razy więcej niż 7 lat - tyle wytrzymał ze swoją pierwszą (sakramentalną, ślubu udzielał kardynał) żoną Władysław Kosiniak-Kamysz, który teraz blokuje związki partnerskie z powodu tzw. katolickiej moralności" - dodał.

"7 lat, dodajmy, to trzy razy krócej, niż jesteśmy z Piotrem" - skwitował, odnosząc się do swojego związku z pisarzem i tłumaczem Piotrem Tarczyńskim.

Stanowisko Kosiniaka-Kamysza ws. związków partnerskich

W kwietniu szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz oświadczył, że nie zagłosuje za statusem małżeństw dla związków homoseksualnych i nie zagłosuje za przysposobieniem dzieci i za adopcją dla takich związków.

Projekt ustawy o związkach partnerskich ma poparcie KO i Polski 2050. W czwartek rozmawiali o nim przedstawiciele Lewicy i PSL. Ministra ds. równości Katarzyna Kotula zapowiedziała skierowanie projektu do wykazu prac legislacyjnych. Jednak nadal nie został on tam wpisany, potrzebne jest do tego poparcie PSL.

Za nami szczegółowa rozmowa o konkretnych propozycjach, które chcielibyśmy zawrzeć w ustawie, która regulowałaby kwestię związków partnerskich zarówno osób żyjących w związkach jednopłciowych, jak i osób hetero - powiedziała Kotula po spotkaniu z Kosiniakiem-Kamyszem.

Przedstawiliśmy dane, statystyki dotyczące sytuacji osób w związkach nieformalnych, bo to bardzo ważny argument w tej dyskusji - dodała.

Kotula poinformowała, że "w przyszłym tygodniu jest posiedzenie Sejmu, wtedy zbiera się też klub PSL i to, co zostało dzisiaj przez nas przedstawione, (...) zostanie przekazane na klubie PSL". Dodała, że zależy jej, aby decyzja co do ostatecznego kształtu ustawy została podjęta do końca czerwca.

Kampania Przeciw Homofobii chce spotkania z Kosiniakiem-Kamyszem

W międzyczasie Kampania Przeciw Homofobii zaapelowała do Władysława Kosiniaka-Kamysza o spotkanie, w trakcie którego chciałaby przedstawić oczekiwania społeczności LGBT w związku z potrzebą uregulowania statusu związków jednopłciowych.

KPH zauważa też, że choć "rządowy projekt ustawy o związkach partnerskich jest blokowany przede wszystkim głosami PSL", to jednak "Donald Tusk – jako premier stojący na czele koalicyjnego rządu – jest odpowiedzialny za to, że rząd nie podjął decyzji w sprawie procedowania ustawy jako projektu rządowego".

Ustawa o związkach partnerskich to test wiarygodności Koalicji 15 października i Donalda Tuska jako premiera. Ogromna mobilizacja społeczeństwa obywatelskiego w wyborach parlamentarnych udowodniła liderom koalicji rządzącej, że dla wyborców i wyborczyń kwestie praw człowieka, w tym równości małżeńskiej i dostępu do legalnej aborcji, są równie ważne jak kwestie bezpieczeństwa i gospodarcze. Nie można traktować ich wybiórczo – oznajmił Przemek Walas, kierownik rzecznictwa w KPH.

"Tęczowe rodziny" w Polsce i UE

Wprowadzenie ustawy o związkach partnerskich było jednym ze stu konkretów na pierwsze sto dni rządów, jakie w czasie kampanii wyborczej ogłosiła Koalicja Obywatelska. Poparcie dla związków partnerskich deklarowały w kampanii również inne partie wchodzące w skład obecnej koalicji, a Lewica opowiadała się także za małżeństwami jednopłciowymi.

Polska jest wśród pięciu państw członkowskich Unii Europejskiej, które nie dają parom tej samej płci możliwości formalizacji związków. Kwestia ta nie jest uregulowana poza tym w Bułgarii, Rumunii oraz na Litwie i Słowacji. W grudniu 2023 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał wyrok w sprawie przeciwko Polsce wytoczonej przez pięć polskich par tej samej płci, które domagały się prawnego uznania ich związków. W orzeczeniu stwierdzono, że Polska naruszyła Europejską Konwencję Praw Człowieka i ma obowiązek wprowadzenia ochrony prawnej par tej samej płci.

W Polsce żyje ok. 50 tys. tzw. tęczowych rodzin, czyli takich, w których dzieci wychowywane są przez rodziców o orientacji innej niż heteronormatywna. Z badania Ipsos z czerwca 2023 r. wynika, że w ciągu dekady poparcie dla legalizacji małżeństw jednopłciowych wzrosło z 21 do 32 proc. Jednocześnie 67 proc. uważa, że pary homoseksualne powinny mieć możliwość zawarcia małżeństwa lub zalegalizowania związku w inny sposób.

ZOBACZ kanał Dziennik.pl na WhatsAppie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj