Spółka Inter IKEA, odpowiedzialna za rozwój marki i dostawy produktów, poinformowała o redukcji 850 miejsc pracy. Ta liczba stanowi około 3 proc. wszystkich zatrudnionych w organizacji, która liczy obecnie 27,5 tys. pracowników. Największe cięcia dotkną Szwecję, a konkretnie Älmhult – miasto, w którym narodziła się potęga firmy. Obecnie nie wiadomo, ilu pracowników w Polsce straci zatrudnienie w związku z tą falą zwolnień - informuje Reuters.
Dlaczego IKEA tnie etaty?
Firma wskazuje na trzy główne przyczyny swojej decyzji:
- Spadek popytu: Konsumenci ograniczają wydatki na dobra uznawane za mniej pilne, takie jak remonty mieszkań czy nowe meble.
- Wysokie koszty działalności: Inflacja oraz wzrost kosztów transportu i energii zmuszają firmę do szukania oszczędności.
- Konieczność obniżania cen: Aby przyciągnąć kupujących w czasie trudnej sytuacji gospodarczej, IKEA chce oferować tańsze produkty, co wymaga maksymalnej optymalizacji procesów wewnętrznych.
Dyrektor finansowy Inter IKEA, Henrik Elm, podkreśla w rozmowie z Reutersem, że firma musi "działać szybciej i skrócić procesy decyzyjne".
Walka cenowa IKEA
Zarząd IKEA przyznaje, że sytuacja makroekonomiczna stała się bardzo wymagająca. Nastroje konsumentów pogorszył m.in. konflikt na Bliskim Wschodzie, który wywołał wzrost cen paliw. Dochody rozporządzalne wielu naszych klientów realnie maleją – zauważa Henrik Elm. W tej sytuacji walka cenowa staje się dla IKEA kluczowa, ponieważ to właśnie na cenę najbardziej reagują kupujący, których dotykają obecne turbulencje gospodarcze.
Koniec ery "blue boxów"?
Zwolnienia to jedynie wierzchołek góry lodowej. IKEA przechodzi obecnie przez największą od lat transformację biznesową. Firma odchodzi od klasycznego modelu wielkich, niebieskich magazynów (tzw. blue boxów) lokalizowanych na obrzeżach miast. Zamiast tego stawia na mniejsze punkty w centrach, które mają być łatwiej dostępne dla klientów.
Problemy odczuwa także Ingka Group, największy franczyzobiorca marki, który już w marcu zapowiedział redukcję 800 stanowisk biurowych. Ubiegły rok był dla całej sieci drugim z rzędu okresem spadku sprzedaży, co wymusiło zmiany na najwyższych szczeblach kierowniczych zarówno w Inter IKEA, jak i w Ingka Group.