Karty będą działać jak elektroniczne bilety. Najpierw trzeba je kupić w urzędzie miejskim. Urzędnik sprawdzi wiek i adres, a potem te informacje wgra na kawałek plastiku. Potem trzeba pójść do kiosku i naładować tę kartę. Wtedy już można z niej korzystać w automacie z papierosami.
Pierwsze maszynki pojawią się na ulicach japońskich miast w lutym 2008 r. Władze mają nadzieję, że w ten sposób ograniczą epidemię palenia wśród młodzieży. Choć zawsze pewnie trafi się dobry wujek, który pożyczy dziecku swoją kartę. Jednak japońscy naukowcy odgrażają się, że jeśli automaty nie zdadzą egzaminu, to następnym razem stworzą maszynki wyposażone w czytnik wzoru siatkówki. A czegoś takiego nikt nie oszuka.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
