Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjski sabotaż tuż za progiem? Kraj NATO bije na alarm

dzisiaj, 18:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ukraińcy zbadali rosyjską broń. Trop prowadzi do Japonii
Niebezpieczne plany Moskwy. Prezydent Litwy mówi wprost: Rosja szykuje prowokacje/PAP/EPA
Prezydent Litwy Gitanas Nauseda ostrzega: rosyjskie służby planują ataki na infrastrukturę krytyczną kraju. Obawy o bezpieczeństwo podziela również prezydent Łotwy Edgars Rinkeviczs. Wilno zapowiada zintensyfikowanie działań ochronnych wokół najważniejszych obiektów energetycznych i transportowych.

Władze Litwy otrzymały niepokojące informacje z własnych służb wywiadowczych. Prezydent Gitanas Nauseda przyznał w wywiadzie dla agencji BNS, że rosyjskie plany zakładają fizyczne uszkodzenie kluczowych elementów infrastruktury. Choć wywiad nie wskazuje konkretnej daty ani miejsca potencjalnego ataku, zagrożenie uznaje się za realne.

Podobne wnioski wyciąga Łotwa. Prezydent Edgars Rinkeviczs, podczas spotkania w Wilnie, potwierdził, że państwa NATO dysponują danymi o różnych działaniach sabotażowych, które mają na celu destabilizację bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego.

Litwa zwiększa gotowość

W obliczu zagrożenia, Litwa wdraża dodatkowe środki bezpieczeństwa. Władze szczególnie koncentrują się na ochronie infrastruktury energetycznej i węzłów transportowych.

Litwa od wybuchu pełnoskalowej wojny na Ukrainie w 2022 roku pozostaje jednym z najgłośniejszych zwolenników wsparcia Kijowa. W odpowiedzi na rosnące napięcia, Wilno potroiło swoje wydatki na obronność, dążąc do jak najszybszego wzmocnienia potencjału odstraszania.

Kreml odpowiada

Moskwa tradycyjnie odrzuciła wszelkie oskarżenia. Rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, określił słowa litewskiego prezydenta mianem "prania mózgu". Rosyjska propaganda twierdzi, że tego typu komunikaty mają jedynie przygotować społeczeństwo do dalszej militaryzacji regionu i uzasadnić zwiększoną obecność wojsk NATO w krajach bałtyckich.

Napięcia w regionie Bałtyku

Obawy o bezpieczeństwo krajów NATO na północnym wschodzie Europy nie są bezpodstawne. Sytuacja geopolityczna pozostaje bardzo napięta, zwłaszcza po serii prowokacji z udziałem rosyjskich bezzałogowców, m.in. w polskiej przestrzeni powietrznej we wrześniu 2025 roku. Współpraca wywiadowcza między Polską, Litwą, Łotwą i Estonią stała się w ostatnich miesiącach kluczowym elementem ochrony wschodniej flanki Sojuszu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Olga Skórko

Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPiS stawia ultimatum. Morawiecki i Sasin reagują »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj