Dziennik Gazeta Prawana logo

Działacz Związku Polaków na Białorusi zatrzymany. Stanie przed sądem

3 lipca 2011, 16:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Działacz nieuznawanego przez władze w Mińsku Związku Polaków na Białorusi (ZPB) Igor Bancer został zatrzymany w niedzielę w Grodnie i przewieziony do aresztu. Oskarżono go o udział w pikiecie odbywającej się bez zezwolenia; w poniedziałek odbędzie się proces.

Jak powiedziała PAP szefowa ZPB Andżelika Orechwo, powodem oskarżeń jest zgromadzenie 28 czerwca, kiedy członkowie ZPB zebrali się przed gmachem sądu w Grodnie, gdzie toczy się proces jednego z liderów Związku Andrzeja Poczobuta.

Zdaniem Orechwo, Bancera aresztowano, aby go "odizolować, by nie mógł wziąć udziału w procesie Poczobuta we wtorek" 5 lipca, w dniu następnej rozprawy. "Za jego aktywność usiłują go cały czas usunąć" - powiedziała szefowa ZPB, która jest żoną Bancera.

Od czasu rozpoczęcia procesu Poczobuta 14 czerwca Bancer był trzykrotnie zatrzymywany przez milicję i dwukrotnie sądzony. Sąd skazał go za pierwszym razem na pięć dni aresztu, za drugim na grzywnę. Orechwo jest przekonana, że tym razem kara będzie surowsza.

"Podejrzewam, że tym razem nie będzie grzywny. Na pewno nie obędzie się bez aresztu i podejrzewam, że będzie więcej niż ostatnio" - powiedziała.

Szefowa ZPB przypomniała, że 28 i 29 czerwca milicja zatrzymała również dwoje innych działaczy ZPB: Renatę Dziemiańczuk i Kazimierza Rusinowicza. Oni również są oskarżeni o udział w pikiecie odbywającej się bez zezwolenia.

"W sprawie Dziemiańczuk został spisany protokół i w każdej chwili może ona dostać wezwanie do sądu na proces, może być też zatrzymana; Rusinowicz jest w podobnej sytuacji" - wyjaśniła Orechwo.

Działacze ZPB przychodzą pod sąd w Grodnie w czasie każdej, odbywającej się przy drzwiach zamkniętych, rozprawy w procesie Poczobuta. Trzymają w rękach egzemplarze pisma organizacji z dużym zdjęciem Poczobuta, modlą się, śpiewają pieśni religijne.

Poczobut, korespondent "Gazety Wyborczej", jest oskarżony o znieważenie oraz zniesławienie w swoich artykułach prezydenta Białorusi Alaksandra Łukaszenki. Prokurator żąda dla niego trzech lat kolonii karnej o ogólnym rygorze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj