Służby śledcze Rosji rozważają możliwość konfiskaty statku Arctic
Sunrise, należącego do Greenpeace. Jednostka została aresztowana na
Morzu Barentsa, w pobliżu platformy naftowej Gazpromu. Na jej pokładzie
znajdowało się 30 osób, w tym Polak Tomasz Dziemiańczuk.
Już wczoraj sąd w Murmańsku aresztował Dziemiańczuka i jeszcze 21 innych działaczy Greenpeace na 2 miesiące. Będą oni za kratami czekać na proces, bowiem podejrzani są o piractwo. 8 członków załogi Arctic Sunrise spędzi w areszcie 72 godziny. - poinformował monitorujący tę sprawę wicekonsul Wojciech Cholewiński.
Tymczasem służby śledcze rozważają dodatkowo konfiskatę statku, którym dotarli w pobliże platformy działacze Greenpeace. Protest w tej sprawie skierowały już służby dyplomatyczne Holandii, pod której banderą pływa jednostka.
Ekolodzy z Greenpeace protestują przeciwko uruchamianiu platformy naftowej Prirazłomnaja, twierdząc że ewentualny wyciek paliwa spowoduje skażenie Arktyki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|