Już wczoraj sąd w Murmańsku aresztował Dziemiańczuka i jeszcze 21 innych działaczy Greenpeace na 2 miesiące. Będą oni za kratami czekać na proces, bowiem podejrzani są o piractwo. 8 członków załogi Arctic Sunrise spędzi w areszcie 72 godziny. Adwokat Polaka zamierza odwoływać się od decyzji murmańskiego sądu - poinformował monitorujący tę sprawę wicekonsul Wojciech Cholewiński.

Tymczasem służby śledcze rozważają dodatkowo konfiskatę statku, którym dotarli w pobliże platformy działacze Greenpeace. Protest w tej sprawie skierowały już służby dyplomatyczne Holandii, pod której banderą pływa jednostka.

Ekolodzy z Greenpeace protestują przeciwko uruchamianiu platformy naftowej Prirazłomnaja, twierdząc że ewentualny wyciek paliwa spowoduje skażenie Arktyki.