Do obwodu rostowskiego, który graniczy z ogarniętym walkami Donbasem, dotarli obserwatorzy OBWE.
Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie wysłała do Rosji 19 swoich przedstawicieli. Na razie do pracy przystąpiła pierwsza, czteroosobowa grupa. Do jej zadań należy ciągły monitoring dwóch przejść granicznych - "Gukowo" i "Donieck". Te dwa miejsca najczęściej były wskazywane, jako punkty przerzutu rosyjskiego uzbrojenia dla separatystów. W tym rejonie szukają też schronienia ich rodziny.
tłumaczy Polskiemu Radiu jeden z ukraińskich uchodźców. - - dodaje mężczyzna.
Od kilku tygodni na rosyjskie przejścia graniczne spadają pociski wystrzeliwane ze strony ukraińskiej. Dziś również rosyjscy pogranicznicy poinformowali, że pociski z wyrzutni "Grad" spadły w pobliżu osady Mitiakinsk.