Dziennik Gazeta Prawana logo

Chiny chcą wydalić francuską korespondentkę. Odważyła się napisać o represjach

26 grudnia 2015, 14:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Chińska policja
Chińska policja/Shutterstock
Groźba wydalenia zagranicznej korespondentki z Chin. Chińskie MSZ odmówiło francuskiej dziennikarce Ursuli Gauthier przedłużenia akredytacji na kolejny rok.

Gauthier - chińska korespondentka tygodnika „Le Nouvel Observateur” po tragicznych zamachach w Paryżu pisała o reakcjach na nie władz w Pekinie, które - podobnie jak cały świat - solidaryzowały się z Francuzami. W tym kontekście jednak napisała też o sytuacji w Xinjiangu i prowadzonej tam antyterrorystycznej kampanii, w związku z aktami przemocy. 

Dla niektórych obserwatorów jednak, kampania to część represji skierowanej wobec lokalnej mniejszości. Chińskie władze uznały artykuł za próbę usprawiedliwiania terroryzmu.

Gauthier oskarżono o obrazę uczuć Chińczyków i chciano nakłonić do przeprosin. Falę nienawiści wobec korespondentki wywołały artykuły w chińskich mediach. O ile MSZ nie zmieni decyzji co do akredytacji, Ursula Gauthier będzie musiała po 6 latach pracy opuścić Chiny w najbliższych dniach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj