Duda powiedział polskim dziennikarzom, że jest pod wielkim wrażeniem Biblioteki Kongresu USA, a przede wszystkim
– mówił prezydent.
Chodzi o kolekcję „Polskiej Deklaracji o Podziwie i Przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych” z 1926 roku. To prawdopodobnie jedyna tego typu kolekcja na świecie i niezwykle oryginalny prezent Polski dla USA. Przez osiem miesięcy około 5,5 mln mieszkańców II Rzeczypospolitej podpisało się pod życzeniami dla Amerykanów z okazji 150. rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości. Życzenia, ozdobione rysunkami znanych artystów i oprawione w 111 tomów, złożono w listopadzie 1926 roku w Białym Domu na ręce prezydenta USA Calvina Coolidge’a, który przekazał je do Biblioteki Kongresu.
Obecnie trwają pracę nad digitalizacją kolekcji, które mają zakończyć się w lipcu; dzięki temu zbiór będzie dostępny w całości przez internet.
– powiedział Duda.
Jak dodał, już dzisiaj kolekcja ta jest ważnym świadectwem dla Polaków i Polonii w Stanach Zjednoczonych, którzy przychodzą do Biblioteki Kongresu, szukając śladu swoich przodków. – dodał.
Prezydent, który od wtorku przebywa z wizytą w Waszyngtonie, spotka się w czwartek z doradcą ds. bezpieczeństwa narodowego za prezydentury Jimmy’ego Cartera Zbigniewem Brzezińskim. – powiedział pytany o to spotkanie.
Wieczorem prezydent weźmie udział w kolacji w Białym Domu wydanej przez prezydenta USA Baracka Obamę dla wszystkich kilkudziesięciu przywódców państw i organizacji przybyłych na Szczyt Bezpieczeństwa Nuklearnego.
Główne obrady szczytu odbędą się w piątek. Przy tej okazji prezydent Duda spotka się z prezydentami Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem, Gruzji - Giorgim Margwelaszwilim oraz Ukrainy - Petrem Poroszenką. Prezydent zaznaczył, że wszystkie te trzy kraje odgrywają wielką rolę, jeśli chodzi o bezpieczeństwo. – dodał. Jak mówił, rozmowa z przywódcami tych państw przed szczytem NATO jest dla niego, jako prezydenta państwa gospodarza tego szczytu, bardzo ważna.