Dziennik Gazeta Prawana logo

Dramat 239 uchodźców na morzu. Malta podobnie jak Włochy nie chce wpuścić statku

22 czerwca 2018, 21:56
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Imigranci na łodzi
Imigranci na łodzi/Shutterstock
Rząd Malty oświadczył w piątek, że nie ma kompetencji do tego, by przyjąć w swoim porcie statek organizacji pozarządowej Lifeline z ponad 200 migrantami, uratowanymi na Morzu Śródziemnym. Zwróciły się o to władze Włoch, które nie chcą wpuścić jednostki.

Rzecznik rządu Malty, cytowany przez dziennik "Times of Malta", odpowiedział na apel Włoch: nasz kraj "nie koordynował operacji ratunkowej, nie jesteśmy też kompetentną władzą" w tej sprawie.

To zaś oznacza, wyjaśniają włoskie media, że wciąż nie ma rozwiązania sytuacji, w jakiej jest znajdujący się na morzu statek, który w czwartek na wodach libijskich zabrał na pokład 239 migrantów. Jest wśród nich 14 kobiet i czworo dzieci. Załoga czeka na decyzję, do jakiego portu ma się skierować. To drugi taki kryzys w czerwcu, po tym wokół statku "Aquarius" z 629 migrantami, którego nie przyjęły ani Włochy, ani Malta. Ostatecznie wpłynął do Walencji w Hiszpanii.

Szef MSW Włoch Matteo Salvini oświadczył w piątek: . Utrzymuje on, że jednostka bezprawnie posługuje się holenderską banderą.

- - dodał.

Organizacja pozarządowa Lifeline odpowiedziała na zarzuty szefa MSW, zapewniając: Nasz statek pływa pod banderą Holandii. Zaprezentowała dokumenty potwierdzające jego rejestrację.

Rzecznik Lifeline Axel Steier oświadczył we włoskim radiu: . Wyraził nadzieję, że sytuacja statku z migrantami, znajdującego się obecnie "w połowie drogi między Libią a Maltą", zostanie wkrótce rozwiązana.

Odpowiedzialny za porty włoski minister infrastruktury i transportu Danilo Toninelli oświadczył zaś, że "życie ludzkie trzeba zawsze ratować, ale musi to dziać się w sposób bezpieczny i praworządny".

- - dodał. Toninelli stwierdził, że byłby "wstrząśnięty nieludzkim" zachowaniem Malty, gdyby nie przyjęła statku.

Rzym zaostrza politykę migracyjną. Włoskie statki już nie będą wypływać w morze po imigrantów

Nowy szef MSW Matteo Salvini poinformował o kolejnym kroku zaostrzającym politykę migracyjną i walkę z przemytem ludzi. Lider Ligi i wicepremier ogłosił, że włoskie statki będą stacjonować bliżej włoskich brzegów, czyli nie będą wypływać w morze po migrantów.

- stwierdził Salvini w wywiadzie dla włoskiej stacji telewizyjnej La7 w niedzielę wieczorem.

Dodał:

– zaznaczył.

- oświadczył włoski minister spraw wewnętrznych.

– wyjaśnił.

Matteo Salvini zapowiedział zwrócenie się do załóg statków włoskiej Straży Przybrzeżnej i innych patrolujących morze, by trzymały się blisko brzegów Włoch, tydzień po tym, gdy podjął decyzję o zamknięciu portów dla jednostki "Aquarius" organizacji pozarządowej SOS Mediterranee z 629 migrantami.

Statek wpłynął ostatecznie do portu w Walencji w Hiszpanii.

Szef włoskiego MSW ostrzegł, że nie zostaną wpuszczone także dwa następne statki organizacji pozarządowych ratujące migrantów i zalecił im, by szukały innych portów, do których będą mogły wpłynąć. Do Hiszpanii zaapelował zaś, aby przyjęła "następnych 66 tys. migrantów".

- dodał włoski wicepremier.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj