Dziennik Gazeta Prawana logo

Korea Północna poddała się. Rezygnuje z atomu

5 listopada 2007, 23:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Rozmowy się powiodły" - ogłosił amerykański negocjator Christopher Hill, który od wielu miesięcy przekonywał władze Korei Północnej, że powinny zrezygnować z programu atomowego. Udało się. Reaktory staną do końca roku.

Co więcej, jak obiecali Koreańczycy, nie tylko wstrzymają program, ale także ujawnią szczegóły wszystkich prac.

To ważny sygnał. Od pewnego czasu Korea Półnona zabiega o poprawę stosunków z innymi państwami, przede wszystkim z Europą oraz USA. Liczy też na międzynarodową pomoc humanitarną, która przyda się szczególnie biednym regionom Korei, dziesiątkowanym przez nieustanną klęskę głodu.

Ale coś za coś. Negocjatorzy na rozmowach w Genewie w końcu przekonali wysłannika Korei Północnej do swoich racji. Komunistyczne władze wstrzymają program atomowy i ujawnią wszystkie swoje prace.

W ośrodku jądrowym w Jongbion Korea Północna odzyskuje z wykorzystanych prętów paliwowych reaktora pluton, którego można użyć do produkcji bomby atomowej. USA podejrzewają, że Północni Koreańczycy mogą również potajemnie wzbogacać uran.

"Kiedy mówimy o wszystkich programach jądrowych, oznacza to wszystkie" - stawia sprawę jasno Christopher Hill.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj