"Porozumienie z USA o tarczy antyrakietowej zwiększy bezpieczeństwo Czech i całej przestrzeni euroatlantyckiej" - przekonywał czeski minister spraw zagranicznych Karel Schwarzenberg tuż po podpisaniu amerykańskiego-czeskiego porozumienia.
By dokument wszedł w życie, musi jeszcze zatwierdzić go parlament. Potem Amerykanie będą już mogli w Brdach postawić radar, który namierzy wszystkie pociski, lecące w stronę Stanów Zjednoczonych.
Na dzisiejszą umowę zareagowała już Rosja. Oświadczyła, że umowy o rozmieszczeniu tarczy antyrakietowej USA w Europie skomplikują kwestię bezpieczeństwa i że podpisane porozumienie z Czechami oznacza zawieszenie konsultacji w sprawie tarczy między Rosją a USA.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.