Dziennik Gazeta Prawana logo

"Politykom zależało na konflikcie gazowym"

1 stycznia 2009, 13:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Ten, kto rozwiąże konflikt będzie triumfował i zyska w oczach wyborców. Rok przed wyborami prezydenckimi na Ukrainie ma to ogromne znaczenie" - ocenia gazowy konflikt Kijowa z Moskwą w rozmowie z DZIENNIKIEM politolog Kost Bondarenko.

Jest to apogeum trwającej od czterech lat zimnej wojny gazowej z naszym sąsiadem.


Powiem tak: nie jestem zaskoczony. Gazprom, czyli Kreml, nie przepuszcza okazji, żeby korzystając z biznesowego pretekstu skarcić Kijów i przypomnieć mu gdzie jego miejsce w szeregu.


Jak najbardziej. Chociaż miała realna biznesową podkładkę.


Bo ani Wiktorowi Juszcence, ani Julii Tymoszenko nie było to na rękę. Właściwie to prezydentowi i premierowi konflikt o gaz z Rosją jest na rękę. Wystarczy spojrzeć na ich dotychczasowe działania: po pierwsze każde z nich wyjątkowo niemrawo prowadziło rozmowy z Rosjanami jednocześnie boksowało się między sobą.


Ten, kto rozwiąże konflikt będzie triumfował i zyska w oczach wyborców. Rok przed wyborami prezydenckimi ma to ogromne znaczenie.

p

, kijowski politolog, znawca ukraińskich elit politycznych i biznesowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj