- przekazał Bodskov duńskiemu nadawcy publicznemu DR. Bodskov nie uściślił, czy chodzi o miny morskie, podkreślił jedynie, że chodzi zarówno o zużytą, jak i niewykorzystaną amunicję.
Według Bodskova pod koniec września w pobliżu Nord Stream 1 i 2 nieopodal Bornholmu . Wcześniej premier Danii Mette Frederiksen podkreśliła, że wszystko wskazuje, że .
Dochodzenia w kilku krajach
Duńskie władze prowadzą dochodzenie w sprawie podejrzenia wystąpienia aktu sabotażu w wyłącznej strefie ekonomicznej Danii. Oddzielne śledztwo wszczęła szwedzka prokuratura w związku z wyciekami znajdującymi się w strefie Szwecji. W ubiegłym tygodniu szwedzcy śledczy przekazali, że oraz poinformowali o pobraniu z dna morza materiału, który zostanie poddany dalszej analizie.
Własne śledztwo w tej samej sprawie wszczęła w poniedziałek także prokuratura federalna Niemiec.
Również polska Prokuratura Krajowa prowadzi dochodzenie w sprawie uszkodzeń rurociągów i wycieków gazu na dnie Morza Bałtyckiego. Śledczy argumentują, że zdarzenia miały miejsce na wodach wyłącznych stref ekonomicznych Szwecji i Danii, jednak ich skutki mogą rozciągać się zarówno na polski obszar morski, jak i na tereny przybrzeżne.
Daniel Zyśk
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.