"Rosjanin, pracownik branży IT, od miesiąca ukrywa się w lesie przed mobilizacją na wojnę na Ukrainie" - pisze niezależny portal Mediazona. W dziczy programista ma dwa namioty: jeden do snu, drugi do pracy.
Pochodzący z południa Rosji mężczyzna protestował przeciwko inwazji na Ukrainę, za co sporządzono wobec niego kilka protokołów - podaje serwis.
Po ogłoszeniu mobilizacji zdecydował, że nie chce iść na wojnę, ani opuszczać kraju i zamieszkał w lesie na południu Rosji. Przyznał, że informacja o mobilizacji była dla niego szokująca.
Programista kupił konieczny sprzęt i zaopatrzenie i ukrył się w dziczy. Jak ocenił w rozmowie z reporterami, zmobilizowani trafiają do ośrodków szkoleniowych, w których panują "dzikie warunki". - - dodaje. - - podkreśla Rosjanin.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane