"Nie dostrzegamy żadnych oznak, by wojska rosyjskie miały dobrze wyposażone i przygotowane siły rezerwowe do przesunięcia się poza Bachmut. Większość zauważonych oddziałów rosyjskich w Donbasie jest już zaangażowanych w operacje ofensywne, w tym jednostki powietrznodesantowe, które przyłączyły się w styczniu 2023 roku do rosyjskiej ofensywy na Bachmut" – piszą eksperci think tanku.
Rosyjska ofensywa
Według ISW jeśli siły rosyjskie zajmą Bachmut, to ich ofensywa we wschodniej Ukrainie wkrótce osiągnie swoje apogeum, gdyż Rosjanie nie mają niezbędnej mocy bojowej ani posiłków, by ruszyć dalej. ISW przypomina w tym kontekście środowe słowa sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga, że zajęcie przez wojska rosyjskie Bachmutu "niekoniecznie będzie odzwierciedleniem punktu zwrotnego w tej wojnie".
W raporcie podkreślono, że według ocen ISW z wtorku siły ukraińskie zakończyły kontrolowane wycofywanie się ze wschodniego Bachmutu przez rzekę Bachmutkę. Think tank szacuje, że siły rosyjskie zajmowały w środę co najmniej 50 proc. Bachmutu.
„Siły rosyjskie zapewne nasilą ataki na północno-zachodnią i południowo-zachodnią część Bachmutu (na północy od strony Opytnego i na południu od strony Jahidnego), aby obejść rzekę Bachmutkę” – czytamy w analizie ISW.
Warszawiak z wyboru. Do stolicy przyjechał z Pomorza. Studiował polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim. W „Dzienniku” od października 2022 roku, wcześniej pracował w Polskiej Agencji Prasowej. Interesuje się polityką i sportem. Lubi chodzić na demonstrację i uliczne protesty. Rzadziej, niestety, można go spotkać w teatrze. Wolne chwile spędza słuchając rapu. Najczęściej napisanego cyrylicą. Prywatnie fan Chelsea Londyn. Ta miłość w tym roku osiągnęła pełnoletność.