Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja zbroi się przeciw Gruzji. Będzie wojna?

4 sierpnia 2009, 15:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Moskwa wzmacnia gotowość bojową swoich wojsk stacjonujących w Osetii Południowej. Według rzecznika rosyjskiego MSZ aktywność Kremla na Kaukazie to odpowiedź na gruzińskie "prowokacje", które w niecały rok po krwawym konflikcie znów zaostrzają sytuację w regionie. Gruzja zaprzecza oskarżeniom Kremla.

"Sytuacja jest naprawdę alarmująca, nie kończą się w przededniu rocznicy sierpniowych wydarzeń. W związku z tym wzmocniona jest gotowość bojowa rosyjskich żołnierzy i pograniczników znajdujących się w Osetii Południowej" - powiedział Andriej Niestierienko. Kreml zapowiada, że nie dopuści do "". "Robimy i będziemy robić w tym celu wszystko, co możliwe" - dodał rzecznik MSZ.

>>>Osetia Południowa nie ma już rządu

We wtorek w związku ze zbliżającą się pierwszą rocznicą sierpniowej wojny między kaukaską republiką a byłym mocarstwem. "Rząd gruziński szykuje na rocznicę konfliktu działania o charakterze prowokacyjnym na granicy z Osetią Południową" - stwierdził w wywiadzie dla dziennika "Rossijskaja Gazieta" wiceminister spraw zagranicznych Rosji Grigorij Karasin.

>>>Rosja znów grozi Gruzji wojną

"W tym wybuchowym regionie taki rozwój wydarzeń grozi nieprzewidywalnymi konsekwencjami" - ostrzegał Karasin. Podkreślił też "odpowiedzialność Rosji" za to, by małe kaukaskie narody (Osetyńcy i Abchazi - red.) nie doświadczyły

>>>Strzały na Kaukazie. Gruzja: to nie my

Kilka dni przed rocznicą wybuchu wojny o Osetię Południową Zaczęło się od wzajemnych oskarżeń Tbilisi i Cchinwali o ostrzał artyleryjski. W niedzielę Gruzini wypomnieli Moskwie, że stacjonujące w Osetii i usiłuje przesunąć granicę na korzyść małej republiki. Dzień wcześniej Rosja zagroziła Tbilisi użyciem siły.

>>>Dla USA Rosja ważniejsza od Gruzji

wybuchła w nocy z 7 na 8 sierpnia 2008 roku. Gruzja pierwsza rozpoczęła walki, licząc na odzyskanie kontroli nad Osetią Południową. W obronie małej republiki, która Rosja zorganizowała potężną operację wojskową, w wyniku której Gruzja nie tylko oraz innym separatystycznym regionem - Abchazją, ale i osłabiła swoje szanse na wejście w przyszłości do NATO. Obecnie na terytorium Osetii Południowej stacjonuje - oficjalnie jako siły pokojowe - Dla Gruzinów oznacza to faktyczną części ich terytorium przez obcą armię.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj