Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec pomocy dla Ukrainy? Kirby: Nie jesteśmy w stanie obiecać...

7 grudnia 2023, 21:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego, John Kirby, w czwartek wyraził niepewność co do kontynuacji wsparcia dla Ukrainy ze względu na obecną sytuację na Kapitolu. Mimo to, podkreślił gotowość prezydenta Bidena do poszukiwania kompromisu z republikanami, aby przełamać impas dotyczący pakietu pomocy dla Ukrainy.

Kirby odpowiedział w ten sposób na pytanie, czy może obiecać Ukrainie kontynuowanie wsparcia.

Biorąc pod uwagę, jak stoją sprawy na Kapitolu, nie jesteśmy w stanie złożyć takiej obietnicy - oznajmił. Dodał, że dzieje się tak, mimo że wiadomo, że pomoc Ukrainie popiera większość kongresmenów obydwu partii i w obydwu izbach.

Republikanie blokują wsparcie

Jest po prostu mała liczba republikanów, która chce trzymać [pomoc dla Ukrainy] jako zakładnika, żądając dość skrajnej polityki na granicy - stwierdził Kirby, odnosząc się do zablokowania w środę przez republikanów projektu ustawy przewidującej 61 mld dolarów wydatków związanych ze wsparciem Ukrainy.

"Chodzi o kompromis"

Zaznaczył, że choć prezydent nie zgadza się na skrajne rozwiązania, chce podjąć negocjacje w dobrej wierze na temat zmian w polityce imigracyjnej. Odmówił jednak "publicznych negocjacji" i podania szczegółów na temat ewentualnego kompromisu.

Tu chodzi o kompromis. A w kompromisie nikt nie dostaje wszystkiego, czego chce. Ale nie to słyszymy ze strony republikanów w Izbie. Oni przyjmują postawę +nie bierzemy jeńców+, wszystko albo nic. Cóż, to po prostu nie jest negocjowanie w dobrej wierze - powiedział Kirby.

Pytany o ewentualne negocjacje na temat zakończenia wojny, przedstawiciel Białego Domu stwierdził, że decyzja w tej sprawie należy jedynie do prezydenta Zełenskiego.

Siedząc na jego miejscu i patrząc na front, widać tam wielu Rosjan, a ich liczba się zwiększa, bo Putin kontynuuję rekrutację dodatkowych sił, by włączyć je do walki (...) Więc chcemy, by był gotowy, by temu sprostać, i nie tylko mógł się bronić, ale przejść do ofensywy (...) my chcemy dać mu do tego narzędzia - powiedział.

Rzeczniczka Białego Domu Karine Jean-Pierre dodała, że reformy, których chce spiker Izby Reprezentantów Mike Johnson, oznaczałyby deportacje dzieci bez rodziców czy zatrzymywanie na granicy wszystkich rodzin migrantów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj