Dziennik Gazeta Prawana logo

Strażnicy byli dla Polańskiego jak służba

6 grudnia 2009, 18:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Roman Polański, choć spędził ponad dwa miesiące w szwajcarskim areszcie, tak na prawdę nie wie, co to więzienie - wynika z opowieści więźnia, który siedział w sąsiedniej celi. Strażnicy zachowywali się wobec niego jak boje hotelowi i byli na każde jego skinienie. Reżyser mógł też dużo więcej niż zwyczajni więźniowie.

O tym, jak wyglądały dwa miesiące spędzone przez Polańskiego w areszcie w Winterthur, opowiedział niemieckiemu tabloidowi "Bild" więzień, który siedział w sąsiedniej celi. Według jego relacji, reżyser wzywał strażników dzwonkiem alarmowym, niczym personel hotelu. "Innych za takie numery szybko pakowano do izolatki" - relacjonuje więzień.

Poza tym Polański mógł do woli korzystać z telefonu i komputera. Regularnie dzwonił do swojej żony, Emmanuelle Seigner. Ale lista osób, z którymi się kontaktował, jest znacznie dłuższa. "Klął, że go wrobiono" - relacjonuje 28-letni więzień.

Teraz Polański jest już w swoim domu w Gstaad, w którym założono system monitoringu. Poza tym reżyser musiał wpłacić trzy miliony euro kaucji. Gdyby zdecydował się na ucieczkę ze Szwajcarii, straci wszystko co do grosza. Aż do zakończenia procedury ekstradycyjnej do USA nie może wychodzić ze swej posiadłości.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj